System pracy najemnej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
Piotr Kropotkin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Pięciu aktywistów sądzonych za protest

Federacja Anarchistyczna s. Poznań
policja-wDziś w poznańskim sądzie rejonowym rozpocznie się proces pięciu aktywistów sądzonych za udział w demonstracji pod siedzibą PO w Poznaniu. Protestowali przeciwko łamaniu prawa do swobody manifestowania przez polityków rządzącej partii. Będą odpowiadać za wybryk chuligański. Podczas rozprawy zamierzają przedstawić oświadczenie o treści jak poniżej.

W dniu 17 maja 2011 roku spotkaliśmy się przed siedzibą Platformy Obywatelskiej w Poznaniu przy ulicy Zwierzynieckiej. Przybyliśmy tam by zaprotestować przeciwko policyjnym metodom pacyfikowania protestów społecznych oraz arogancji członków tej partii. Nasz solidarnościowy i spontaniczny protest w kilka dni po opisanych  niżej wyczynach rządzącej PO, odnosił się zarówno do działań prominentnych członków przewodzącej narodem partii w Gdańsku, jak i w Katowicach.

W przypadku gdańskiego protestu lokatorów, urzędnicy podlegli prezydentowi miasta – członkowi PO – Pawłowi Adamowiczowi, próbowali wpłynąć na przebieg trasy „Marszu pustych garnków”. Kiedy się to nie udało, trasę legalnej manifestacji zagrodzili wynajęci przez miasto ochroniarze. W wyniku ich akcji sześć osób odurzonych gazem zabrała karetka, kilkanaście zostało poturbowanych.

Katowicki protest przeciwko Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu, również został zmuszony do zmiany swej trasy. Zgłoszona z dopełnieniem wszystkich urzędniczych formalności demonstracja, napotkała na swej trasie policyjny kordon. Na nic zdały się tłumaczenia, stróże tzw. porządku mieli jasne rozkazy – nie przepuścić protestujących. Doszło do przepychanek i spisywania uczestników manifestacji.

W obu przypadkach luminarze rządzącej partii zrobili wszystko, aby legalne protesty społeczne nie mogły w żadnej sposób zakłócić i popsuć ich własnych uroczystości. Jednym słowem członkowie PO użyli policyjnych pałek i gazu pieprzowego wynajętych ochroniarzy, w szlachetnej walce o wizerunek własnej partii i jedynie słusznego ustroju społeczno-gospodarczego.

Nasz solidarnościowy i spontaniczny protest przebiegał spokojnie. Polegał na przekazaniu ulotek wyjaśniających jego przyczyny pracownikom biura, oraz mało owocnej rozmowie z ówczesnym posłem PO – Markiem Zieliński.

Najwyraźniej jednak w oczach łaskawie obdarzonej przez rząd podwyżkami, nowymi etatami i sprzętem, poznańskiej policji, już taka forma protestu to istne zagrożenie dla ładu i porządku społecznego. Właśnie dlatego 14 sierpnia stajemy przed sądem.

Nie oskarża się nas jednak o nielegalne zgromadzenie i nie rozejście się na wezwanie policji – jak miało to miejsce w przegranej przez policję sprawie dotyczącej naszej demonstracji na terenie MTP w Poznaniu. Tym razem również nikt z nas nie jest oskarżony o przewodniczenie nielegalnemu zgromadzeniu – na sprawę z tego paragrafu czekają uczestnicy protestu przeciwko nielegalnej eksmisji państwa Jenczów i stający w obronie poszkodowanych lokatorów z ulicy Piaskowej. W przypadku dzisiejszej sprawy poznańska policja usiłuje zrobić z nas chuliganów zakłócających porządek.

Uczestnicy i uczestniczki protestu pod siedzibą PO nie zostali wylegitymowani i spisani przez policję. W sprawie tej wyroki nakazowe otrzymały dwie osoby, których tam w ogóle nie było.  „Winnych” policja wyznaczyła na podstawie nielegalnie przetrzymywanych danych o uczestnikach naszego ruchu. Między innymi wykorzystano policyjne dane z akcji, jaka się odbyła 8 marca 2010 roku na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, kiedy zatrzymano 37 anarchistów. Sąd uznał te zatrzymania za nielegalne.

Wybiegi poznańskiej policji, tak usilnie starającej się kryminalizować działalność społeczno-polityczną oraz ograniczać wolność słowa i zgromadzeń, zawsze spotkają się z naszym oporem. Nie damy się zastraszyć kolejnymi sprawami sądowymi, prokurowanymi na podstawie wyssanych z palca zarzutów, których jedynym celem jest zniechęcenie aktywistów i aktywistki do dalszej aktywności społeczno-politycznej. Nie będziemy biernie przyglądać się inwigilacji i represjom skierowanym w stronę poznańskiego środowiska wolnościowego.

Solidarność naszą bronią!

Federacja Anarchistyczna s. Poznań
Anarchistyczny Czarny Krzyż

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian