Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Bez wyzysku i nacjonalizmu. Oświadczenie w związku z 11 listopada

rozbrat.org

antifa poznanW kolejnym roku cięć budżetowych i antyspołecznej polityki rządzących, prezydent wraz ze skrajną prawicą w „Dzień Niepodległości” prześcigają się w udowadnianiu swojego patriotyzmu. Niełatwo jednak uciec od pytania: kto dziś realnie korzysta z niepodległości?

Czy uczniowie strajkujący w obronie szkół i stołówek są równie niepodlegli, jak władze, które zdecydowały o takich „oszczędnościach”, jednocześnie podnosząc sobie pensje?

Czy spłacający kredyty mieszkaniowe i zatrudnieni na umowach śmieciowych należą do tego samego „wolnego narodu” co politycy, którzy robią wszystko, aby ograniczyć prawo do godnego życia, prawo do mieszkania oraz właściwej opieki i edukacji?

Czy lokatorzy wpychani przez władze w ręce kamieniczników, dla których liczy się tylko zysk, mają dziś wspólnie ze swoimi oprawcami nucić: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”?

W końcu, czy miliony ludzi borykających się z podobnymi problemami, mogą liczyć na realną pomoc ze strony skrajnej prawicy, której celem jest wprowadzenie rządów jeszcze silniejszej ręki? Władze od lat z uporem tworzą coraz większe nierówności i biedę. Nacjonaliści zaś od zawsze rozwiązują problem biedy przez jej fizyczną eksterminację. To nie przypadek, że 11. listopada rządzące elity wraz z nacjonalistami wznoszą narodowe hasła, pomijając tym samym realne problemy społeczne.

Nie da się ukryć, że tych, którzy marszem świętują „Dzień Niepodległości” jest znacznie mniej niż emigrantów maszerujących po cichu do innych krajów w poszukiwaniu lepszego życia. Nie da się ukryć, że owi emigranci są od zawsze poniżani i wyzyskiwani tak, jak cudzoziemcy, przybywający dziś do Polski. Jednak to nie ukraińskie sprzątaczki, ani Afgańczycy uciekający od wojny, odpowiadają za umowy śmieciowe i nieracjonalne wydatki z budżetu. Naród nie ma tu nic do rzeczy, chodzi o wyzysk najbiedniejszych.

Tymczasem emocje wywoływane przy okazji „narodowych rytuałów” – takich jak Euro 2012 czy „Dzień Niepodległości” – służą odwróceniu uwagi od palących potrzeb społecznych. Ludzie zmuszani do płacenia za kolejne imprezy organizowane przez elity, dziś prowadzą dramatyczną walkę z likwidacją szkół i żłobków, prywatyzacją stołówek, podniesieniem wieku emerytalnego, czy borykają się ze spłatą kredytów, mając w perspektywie eksmisję na bruk. Władze w większym stopniu koncentrują się na organizowaniu igrzysk czy zabaw ulicznych, niż na zapewnieniu podstaw egzystencji.

Na warszawskim Śródmieściu, będącym sceną obchodów „Święta Niepodległości”, cięcia z prywatyzowanych stołówek dla dzieci opiewają na sumę, którą przeznaczono na ostatnią Noc Sylwestrową, fundowaną przez Urząd Miasta. Obecne nakłady na publiczne mieszkalnictwo w skali całego kraju, wynoszą tyle, co jedna czwarta sumy wydanej na budowę Stadionu Narodowego w Warszawie (z dachem działającym tylko w słoneczną pogodę).

Obecny kryzys wynika z braku kontroli społecznej nad politykami i dzikim kapitalizmem. W czasie kiedy mamy do czynienia z jego pogłębieniem władze zwalczają wszelki opór społeczny. Za zasłoną z narodowych sztandarów kryje się wzrastający wyzysk mas ludzi. Donośne hymny zagłuszają całoroczne protesty tych, którzy nie mają czego świętować 11. listopada – zniewolonych kredytami, obciążonych cięciami, milionów Podległych.

Doświadczenia historyczne potwierdzają, że syuacja poniżonych nie polepszy się w wyniku defilad czy marszów „ku chwale ojczyzny”, lecz dzięki okupacjom, strajkom i akcjom bezpośrednim w obronie podstawowych praw.

Nie zaciskaj pasa, zaciśnij pięść!

Blok Socjalny 11 Listopada środowisk wolnościowych, lokatorskich i pracowniczych

Komentarze

+2| 1 | Pawelec2012-11-08 19:00
Żłobki, żłobki - a nie honor!

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian