System pracy najemnej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
Piotr Kropotkin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

OŚWIADCZENIE W sprawie projektu zmian Studium przestrzennego dla Poznania

rozbrat.org

 rada solaczProces opracowywania i przyjmowania zmian Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania wszedł w ostatnią fazę i w najbliższych kilku tygodniach/miesiącach zostanie zakończony, a nowe Studium zostanie uchwalone. Projekt zmian został wyłożony do publicznego wglądu 20 grudnia ub.r., a dzisiaj, 9 stycznia br., odbywa się nad nim dyskusja publiczna.

Z ubolewaniem stwierdzamy, że liczne propozycje zmian w Studium, zawarte w wyłożonym przez Prezydenta Miasta Poznania projekcie, nie tylko nie przynoszą rozwiązań dla długotrwałych konfliktów społecznych o zagospodarowanie przestrzeni naszego miasta, lecz również otwierają, albo wręcz inicjują konflikty nowe. Wzbudza to stanowczy sprzeciw – już podczas finalnej, wielomiesięcznej debaty nad poprzednimi zmianami Studium przestrzennego w 2007/08 roku, gwałtowne reakcje społeczne wywoływały zapisy dotyczące zabudowy Sołacza, pola golfowego w Krzyżownikach, parku Rataje, przebiegu i standardu III ramy komunikacyjnej, zabudowy fragmentów południowego klina zieleni, nie mówiąc o nadmiernej zabudowie Strzeszyna albo Moraska, okolic Cytadeli, licznych terenów wskazanych pod zabudowę deweloperską na peryferiach. Obecny projekt dołącza do tej listy np. zniesienie zakazu zabudowy dla części terenu sąsiadującego z parkiem im. Kasprowicza na Łazarzu, zabudowę stadionu AZS w pobliżu Cytadeli i in.

Głęboki sprzeciw wzbudzają zwłaszcza propozycje zmian systematycznych – dopuszczenie zabudowy parków miejskich do 10% ich powierzchni oraz zamiar wprowadzenia w tereny zieleni opcjonalnej zabudowy mieszkaniowo-usługowej na „specjalnych warunkach”, w miejscach gdzie dotąd był zakaz zabudowy. Odbieramy to jako kontynuację agresji inwestycyjnej w tereny zieleni traktowane nie jako samoistna, trwała wartość (w deklaracjach projektantów), lecz rezerwa terenów pod zabudowę.

Odrębne zarzuty trzeba postawić wobec zachowania w Studium systemowych rozwiązań komunikacyjnych, preferujących intensywny transport samochodowy, przede wszystkim w postaci III ramy w standardzie miejskiej autostrady. Trzymanie się tej utopii blokuje rozwiązanie wielu bieżących, uciążliwych dla mieszkańców problemów z dojazdami, które ma rozwiązać w nieznanej przyszłości mityczna i nierealistyczna III rama, więc nic nie można z nimi zrobić przez dziesiątki lat.

Równie poważne zarzuty można sformułować wobec forsowania kolejnych, nowych terenów pod zabudowę mieszkaniową oraz lokalizacji wielkopowierzchniowych centrów handlowych. Pierwsze nie znajduje uzasadnienia w sytuacji demograficznej wyludniającego się Poznania, deklarowanej strategii rewitalizacji śródmieścia, na co powinny być w pierwszym rzędzie skierowane nakłady, oraz w dużej liczbie pustostanów w Poznaniu, idącej w tysiące. Mieszkań w Poznaniu nie brakuje, brakuje mieszkań dostępnych. Wyznaczanie terenów pod kolejne pustostany nie rozwiązuje problemów mieszkaniowych, a niszczy i komercjalizuje przestrzeń publiczną. A nasycenie Poznania centrami handlowymi jest jedno z najwyższych w Polsce, niszczą one lokalny handel i usługi (1 miejsce pracy w centrum handlowym zabiera 5 w małym handlu i usługach), wyznaczenie dla nich kolejnych lokalizacji jest dla miasta zabójcze.

Mamy szereg innych uwag krytycznych, które zgłosimy na dzisiejszej dyskusji publicznej, ale przede wszystkim złożymy uwagi w formie pisemnej, w wyznaczonym terminie, w trybie ustawowym. Trudno nie odnieść wrażenia, że dla władz – od burzliwej debaty nad Studium uchwalonym w styczniu 2008 roku – znaczenie rozwiązań przestrzennych dla jakości życia w mieście i jego funkcjonowania jest wciąż mało ważne. Ważniejsze są doraźne zyski. Będziemy przekonywać radnych, by nie przyjęli Studium w proponowanym kształcie i pochylili się nad naszymi propozycjami.

W imieniu poznańskich organizacji społecznych:

Prawo do Miasta
Centrum Promocji Ekorozwoju
Kolektyw Rozbrat
My-Poznaniacy 
Polski Klub Ekologiczny, Okręg Wielkopolska

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian