Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Kliny zieleni zostają! Rozbrat zostaje! – oświadczenie Kolektywu Rozbrat

Kolektyw Rozbrat

rozbrat oswPo przerwie urlopowej do urzędu wraca temat Studium Zagospodarowania Przestrzennego. Jako środowisko związane z Rozbratem od wielu miesięcy przyglądamy się działaniom urzędników i radnych, którzy proponują wiele zmian w planowaniu przestrzennym naszego miasta. Jesteśmy im przeciwni z kilku powodów – m.in. dlatego, że zakładają likwidację Rozbratu.

Od wielu miesięcy protestujemy przeciwko zabudowie klinów zieleni, niszczeniu środowiska i ogródków działkowych, błędom formalnym, ignorancji planistów, których propozycje idą na rękę deweloperom, a pogarszają życie mieszkańców i mieszkanek Poznania. Jesteśmy obecni na spotkaniach Komisji Polityki Przestrzennej, przedstawiamy merytoryczne argumenty, staramy się tworzyć społeczne koalicje. Podaliśmy wiele już wiele argumentów, dlaczego nowe studium jest szkodliwe, wskazywaliśmy też na brak realnych konsultacji wokół tak kluczowego dokumentu – zobacz np. Kliny zieleni zagrożone przez nowe studium zagospodarowania przestrzennego oraz Czy nowe Studium Zagospodarowania będzie chyłkiem głosowane na Radzie Miasta?

Czas wyraźnie podkreślić, że poza opisywanymi kwestiami, protestujemy przeciwko Studium, gdyż zakłada ono likwidację Rozbratu. Na planach przygotowanym przez urząd – które rzekomo dokumentują stan obecny tego terenu – Rozbrat to biała plama. Dla władz miasta miejsce to nie istnieje. Tymczasem Rozbrat zajmuje kilka budynków, w tym kilka o dużej powierzchni. Działa tu szereg społecznych inicjatyw, mieszka ponad 30 osób.

Rozbrat w tym roku kończy 20 lat. Już przed kilkoma laty jego likwidację zakładał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W koalicji z innymi grupami wykazaliśmy jego szkodliwość. Cztery lata temu skutecznie też zablokowaliśmy inwestorów, który chcieliby kupić zajmowany przez nas teren – dwie licytacje zakończyły się fiaskiem. Władze wykorzystując działania planistyczne, znów szukają sposobów, aby zlikwidować Rozbrat - alternatywne centrum społeczne.

Zapowiadamy, że w razie każdego ataku na Rozbrat – zgodnie z hasłem, które przyświeca nam z okazji naszego jubileuszu: „20 lat nieposłuszeństwa” – będziemy wszelkimi sposobami bronić zajmowanego przez nas terenu. Przypominamy, że demonstracje w obronie Rozbratu w latach 2008-2009 pod hasłem „Rozbrat zostaje!" zgromadziły tysiące aktywnie protestujących osób. Stoimy na stanowisku, że radni, którzy zagłosują za Studium, będą współodpowiedzialni za kolejny wybuch konfliktu społecznego, do którego przy próbie eksmisji Rozbratu nieuchronnie dojdzie.

W związku z powyższym zapowiadamy szereg działań protestacyjnych w najbliższych dniach, gdy w Urzędzie Miasta będzie forsowane Studium.  Będziemy na Sesji Rady Miasta w dniu 2 września, jeżeli dojdzie do głosowania nad Studium.

Kliny zieleni zostają! Rozbrat zostaje!

Kolektyw Rozbrat

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian