Sądzę, że niesprawiedliwie ocenia się większość tzw. zwykłych ludzi. Nie widzę niczego co mogłoby wskazywać, że są oni bardziej podatni na wpływ propagandy niż elita intelektualna. Za to mam pewne powody podejrzewać, że może być właśnie odwrotnie.
Noam Chomsky

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

W obronie przemysłu stoczniowego i miejsc pracy

Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy H. Cegielski – Poznań S.A.
cegielski-fabrykaPrzemysł stoczniowy w Polsce (w tym zakłady Cegielskiego) przechodzi poważne kłopoty. Przez wiele lat był siłą napędową naszej gospodarki. Dziś pozostawiony został sam sobie, chociaż rządy innych krajów nie wahają się wspierać przedsiębiorstwa, celem ratowania sytuacji ekonomicznej i na rynku pracy. Poważne kwoty zostały przez zachodnie rządy skierowane np. do przemysłu motoryzacyjnego i sektora bankowego, tymczasem w Polsce, pomimo kryzysu, nie robi się prawie nic dla ratowania wiodących branż gospodarki.

Rząd woli sprawiać wrażenie, że Polskę kryzys ominął, chociaż to ewidentna nieprawda, o czym zaświadcza pogarszająca się sytuacja na rynku pracy. Na przykład w Wielkopolsce, bezrobocie w kwietniu 2010 roku sięgnęło 141,8 tys. osób, co w porównaniu do kwietnia 2008 roku (czyli w stosunku do roku przed wybuchem kryzysu) oznacza wzrost o 42,5%. W stosunku do kwietnia 2009 roku bezrobocie jest obecnie większe o ponad 20%. Wobec pogarszającej się sytuacji na rynku pracy, coraz trudniej jest bezrobotnym znaleźć jakąkolwiek pracę. Wiele osób spośród ponad 450 pracowników, którzy stracili pracę w Cegielskim jesienią 2009 roku, pozostaje nadal bezrobotna, a ich sytuacja materialna się gwałtownie pogarsza.

Tymczasem w zakładach Cegielskiego nie widać rychłej poprawy sytuacji. Wielu pracowników przebywa na postojowym. Bez aktywnego zainteresowanie się problemem branża stoczniową i HCP przez rząd RP, trudno się spodziewać zmiany, a w skrajnej sytuacji może dojść do dalszych redukcji zatrudnienia i upadku firm. Obowiązki rządu względem HCP wynikają nie tylko z racji odpowiedzialności politycznej, ale także z uwagi na to, iż państwo pozostaje nadal właścicielem przedsiębiorstwa. Z faktu tego natomiast wypływają nie tylko korzyści, ale także obowiązki.

Zwracamy się zatem do rządu o podjęcie skutecznych działań zmierzających do ratowania przemysłu stoczniowego.

Zwracamy się z żądaniem o podjęcie działań w obronie miejsc pracy i poprawy sytuacji bezrobotnych.

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Komentarze

0| 9 | jakze2010-07-06 01:20
Czy stocznie miały zamówienia? Może i jakieś miały, ale nie na tyle by być rentownymi. Od upadku komuny rząd regularnie oddłużał ten socjalistyczny moloch. Ale jeżeli dysponujesz jakimiś ciekawymi danymi na ten temat to podziel się nimi jeśli możesz.
0| 8 | Gość2010-07-04 23:33
Fałszywe założenie polega na stwierdzeniu, że stocznie nie miały zamówień. Poszukajcie.

Z fałszywych zaś założeń wnioski płynące mogą być tylko nieprawdziwe.

Jedynie poszerzając zakres wiedzy dajesz sobie szansę na poznanie prawdy.
0| 7 | jakze2010-07-04 23:17
Czy jeżeli ja gdy otworzę budę z kebabem i ludzie nie będą chcieli kupować moich kebabów (tak jak nie chcą kupować/remontować statków w stoczni) mam prawo domagać się by wszyscy nawet najbiedniejsi dopłacali do tego by ona nie zbankrutowała? Gwarantuje ci, że w całej Polsce więcej ludzi traci pracę w nierentownych kebabach niż w stoczni i nikt nie robi wokół tego halo. Chęć grabienia ludzi w celu pomagania stoczniowcom których towarów nikt nie chce kupić świadczy o małości moralnej autora artykułu lub o zwykłej głupocie. pozd :)
0| 6 | jakze2010-07-04 23:16
Do Lorda Vadera :) 1.Ja nie jestem anarchistom :), ale to nie przeszkadza mi czytaniu postów na tym portalu :) 2. Dlaczego chcę by stoczniowcy cierpieli przez kryzys wywołany przez państwo i kapitał? Ja takiego czegoś nie napisałem nigdzie. Napisałem tylko, że jest nonsensem pomoc nierentownym stoczniom, gdyż to uderzy w ludzi znajdujących się w znacznie gorszej sytuacji, bo każda złotówka przekazana stoczniowcom musi być zabrana innym ludziom, również tym którzy są w znacznie gorszej sytuacji życiowej aniżeli stoczniowcy. Największą słabością tego rodzaju poglądów jak przedstawione w artykule jest zupełne ignorowanie realności ekonomicznej.
0| 5 | jakze2010-07-04 23:15
nie można chyba dodawać długich komentarzy?

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian