Rewolucja to zmiana wartości, nie jakaś banalna modyfikacja norm. Wraz z rewolucją rodzą się nowe sytuacje, nowe instytucje a stare warunki i przywileje są niszczone, atmosfera sprawiedliwości i równości zaczyna zajmować miejsce tyranii i podziałów społecznych.
Alfredo Bonanno

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Robotnicy, niepodległość i początki II RP

Hubert Kudelski
demo_1919Najbardziej rozpowszechniona wśród społeczeństwa polskiego interpretacja wydarzeń powiązanych z zakończeniem pierwszej wojny światowej skupia się przede wszystkim na fenomenie państwowotwórczym. Większość narracji omawiających kwestię powstania II Rzeczpospolitej dotyczy więc przede wszystkim procesu tworzenia i unifikacji administracji państwowej, związanego z nią aparatu przymusu oraz procesem kształtowania granic nowego państwa, czy kwestii doboru symboli państwowych.

W przeważającej liczbie publikacji i wypowiedzi o charakterze popularno-naukowym historia polityczna ziem polskich ograniczona zostaje jedynie do wypunktowania i streszczenia najważniejszych aktów prawnych, opisu struktur władzy oraz ich przemian na przestrzeni lat, a także wyliczeniu i krótkim streszczeniu działań podejmowanych przez kolejne gabinety. W tego typu opracowaniach kwestie ekonomiczne i szeroko pojęta struktura społeczna oraz konflikty z nią związane zepchnięte zostają na dalszy plan. Zazwyczaj w odrębnym rozdziale autorzy ograniczają się jedynie do bardzo ogólnego wyliczenia struktury zatrudnienia, zakreślenia różnic ekonomicznych występujących między ziemiami trzech dawnych zaborów, niejednokrotnie kładąc największy nacisk na strukturę etniczną. Niewątpliwą wadą tego typu ujęć jest zawężenie przebiegu sporów politycznych i klasowych jedynie do pola działań elit. W ten sposób oddolna aktywność obywateli II Rzeczpospolitej zostaje pominięta.

W artykule spoglądam na początek II RP; z punktu widzenia warunków życiowych i swobód obywatelskich oraz wpływu na kształt powstającej Polski najliczniejszej grupy obywateli nowo powstałego państwa, to jest robotników rolnych i przemysłowych. W przeciwieństwie do analiz charakterystycznych dla okresu PRL-u, skupiających się głównie na działalności i tradycjach partii komunistycznej, sedno tej pracy stanowić będzie przede wszystkim analiza czynników społecznych na kształt II Rzeczpospolitej.

Z perspektywy rozwoju i przemian poszczególnych ośrodków władzy ostateczny kształt i charakter państwa polskiego wydawać może się jedynie wynikiem działalności i kompromisu elit politycznych. Zgodnie z takim ujęciem społeczeństwo polskie pozostawałoby siłą politycznie bierną wobec działań elit, działającą pod ich dyktando i często ograniczając się jedynie do głosowania i przyswajania poglądów poszczególnych stronnictw. Stosunki między nowo powstającą władzą, a społeczeństwem były jednak bardziej skomplikowane. Oczywiście trudno odtworzyć dziś dokładne plany i poglądy polityczne poszczególnych robotników. Odtwarzanie światopoglądu i relacji z władzą poszczególnych grup stanowić może natomiast temat wielu prac badawczych. Jednak analizując działalność niepodległościową i strajkową polskich robotników w okresie, gdy zapadały najważniejsze decyzje przesądzające o porządku prawnym nowego państwa, dochodzimy do wniosku, że bez wątpienia niższe warstwy społeczeństwa nie ograniczały się jedynie do recepcji poglądów liderów poszczególnych partii. Wizja polityczna nowego ustroju prezentowana przez robotników  była silnie osadzona w ich lokalnych problemach i konfliktach ekonomicznych. Stanowiła ona zazwyczaj mieszaninę postulatów ekonomicznych z postulatami o charakterze narodowym i politycznym. Robotnicy rolni i przemysłowi często pod wpływem nastrojów płynących ze zrewolucjonizowanych Rosji i Niemiec, tworzyli własne koncepcje nowych stosunków społecznych, wolnych zarówno od szykan narodowościowych, jak i ucisku ekonomicznego.

Zachowania stanowiące dowody  na odrębne założenia polityczne i własną wizję   mającego powstać państwa najwyraźniej rysowały się na lepiej rozwiniętych pod względem gospodarczym ziemiach dawnego zaboru pruskiego. Na tym terenie często struktura etniczna i klasowa nakładały się na siebie. Za przykład wspomnianych zjawisk uznać można na przykład działalność robotników rolnych z Pomorza Gdańskiego. Analizujący doniesienia dotyczące serii dzikich strajków, jakie wstrząsnęły terenami tego regionu w latach 1918-1919 prof. Mieczysław Stański stwierdza: „Strajki te aczkolwiek wybuchały na podłożu socjalnym i posiadały w większości wypadków charakter ekonomiczny, zawierały jednocześnie aspekty walki narodowo-wyzwoleńczej. Do pewnego stopnia świadczy o tym fakt, że wybuchały one w majątkach junkrów pruskich i w tych majątkach posiadały szczególnie ostry przebieg”. (1) Warto również nadmienić, że opisywane powyżej  strajki wywoływały niezadowolenie lub nawet przerażenie także wśród obszarników pochodzenia polskiego oraz wzbudzały niepokój lokalnego ośrodka władzy, jakim był wówczas Naczelna Rada Komisarzy Ludowych. 

Za inny przykład inicjatywy kierowanej niezależną wizją i strategią tworzenia państwa polskiego bez wątpienia uznać można działalność robotników śląskich. W latach 1918-1919 największe polskie związki zawodowe oraz PPS zawarły na tym terenie nieformalne porozumienie, celem którego było oddzielenie postulatów ekonomicznych od narodowościowych i politycznych oraz skupienie swej aktywności przede wszystkim na celach narodowych  (2). Pomimo działań przywódców lokalnych struktur związkowych w sierpniu 1919 roku wybuchł strajk o charakterze ekonomiczno-narodowościowym, w którym uczestniczyło około 140 tys. pracowników. Dnia 15 sierpnia 1919 roku w związku z toczącym się strajkiem doszło do tak zwanej Masakry Mysłowickiej , wskutek której śmierć poniosło 9 osób spośród robotników zgromadzonych celem odebrania wypłaty. Następstwem rozlewu krwi było I Powstanie Śląskie, które wybuchło dzień później, mimo nieprzychylnego stanowiska rządu Paderewskiego, który przedstawił całą sytuację jako niemiecką prowokację. (3) 

Na mniejszą skalę zjawisko podobnego typu, tj. połączenie przez robotników własnych interesów klasowych z walką narodowo-wyzwoleńczą, miało również miejsce w ramach Powstania Wielkopolskiego. Pomimo nastojów endeckich, jakie panowały wówczas w Poznaniu, na strajk celem poprawy warunków oraz wysokości płac zdecydowali się pracownicy introligatorni oraz pracownicy zakładu szklarskiego. W tym samym okresie akcje strajkowe miały miejsce również na wielkopolskiej wsi, gdzie powodem wystąpień stało się nieprzestrzeganie przez właścicieli ziemskich układu zbiorowego, dotyczącego wysokości płac robotników rolnych. (4)

Inspirowane oddolnie wystąpienia robotników skierowane były jednak nie tylko przeciwko siłom zaborczym. Trudna sytuacja ekonomiczna, w jakiej znajdowało się powstające właśnie państwo, najdobitniej odciskała się na losie najniższych warstw społecznych. Wyniszczenie zakładów przemysłowych, brak poważniejszych inwestycji w miastach oraz nawarstwiający się problem koncentracji ziemi w rękach obszarników skutkowały wysokim poziomem bezrobocia, które umożliwiało pracodawcom utrzymywanie płac na niskim poziomie. Sytuacji nie poprawiała także galopująca inflacja oraz spekulacje na rynku żywności. W takich warunkach z całą siłą uwidaczniała się ekonomiczna podległość „wyzwolonych” spod rządów zaborców robotników. Niezgodność oczekiwań oraz sytuacja w jakiej w  „własnym państwie” znalazły się niższe warstwy jego obywateli oraz zwyczajny głód ( w 1919 roku przeciętną rodzinę bezrobotnego stać było jedynie na około 1,5 kg chleba dziennie (5) ) również doprowadziła do buntu.

Dokumenty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ujawniają, że już w 1918 roku w Warszawie i Łodzi miała miejsce seria strajków i wystąpień, w trakcie których dochodziło do okupacji biur, aresztowań i przetrzymywania fabrykantów oraz niezależnej od nich sprzedaży produktów. (6)

Radykalne działania bezrolnych w tym okresie i małorolnych mieszkańców wsi przyjmowały natomiast formę samowolnej parcelacji i uprawy majątków obszarniczych.  Celem uspokojenia sytuacji na wsi premier Jędrzej Moraczewski zapowiedział reformę rolną. Deklaracje nie poparte aktami prawnymi nie uspokoiły jednak napiętej sytuacji.

Pod koniec roku 1918 na Lubelszczyźnie mieszkańcy zrzeszeni w ramach rad oraz niezależni chłopi przystąpili do podobnych działań. W odpowiedzi na to w lipcu roku 1919 gabinet Paderewskiego zdecydował się skierować przeciw wzburzonemu regionowi ekspedycje karne. Ostatecznie sejm ustawodawczy zajął się sprawą parcelacji ziemskiej w roku 1920, gdy władza potrzebowała poparcia społecznego w trakcie wojny polsko-bolszewickiej. Nowa ustawa przewidywała parcelacje ziemi państwowej i kościelnej oraz przymusowy wykup ziemi od obszarników. Następnie ziemia miała zostać sprzedana po cenie stanowiącej 60% wartości wolnorynkowej, a pierwszeństwo wykupu przysługiwać miało chłopom bezrolnym i małorolnym. Prawa wykupu pozbawiano jednak tych, którzy wcześniej próbowali dokonać samowolnych parcelacji. Ustawa weszła w życie, jednak okazała się sprzeczna z wydaną rok później konstytucją . (7)  Pracownicy zmuszeni byli do strajków w celu wymuszenia na autonomicznych jednostkach administracji państwowej przestrzegania praw wywalczonych już wcześniej z rządem centralnym. Przykładem tego typu strajku mogą być działania poznańskich kolejarzy. Ze względu na fakt, że ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej uchylało się od wypłaty kolejarzom dodatku mającego wyrównać im straty spowodowane inflacją, wspomniana wyżej grupa zdecydowała się udać do siedziby ministerstwa celem podjęcia pertraktacji. Pokojowa manifestacja została jednak rozbita – na rozkaz endeckich władz - przez brutalną akcję policji, w wyniku której zginęło 7 osób, a około 10 zostało rannych. Ostatecznie władze zdecydowały się wypłacić sporny dodatek. (8)

W wyniku zakończenia I Wojny Światowej oraz upadku monarchii zaborczych, po przeszło 100 latach walk powstało niepodległe państwo polskie. Ostateczny kształt nadany nowemu bytowi przez tak zwaną „Konstytucję Marcową” zapewniał swoim obywatelom szeroki zakres swobód obywatelskich. Zapewnione przez ustawodawstwo socjalne przepisy prawa pracy, ochrony lokatorskiej, bezpłatny dostęp do szkolnictwa oraz nadanie praw politycznych kobietom stawiało pod tym względem II Rzeczpospolitą w jednym szeregu z dużo lepiej rozwiniętymi pod względem ekonomicznym państwami Europy Zachodniej.

Szeroki zasięg wolności osobistych oraz praw socjalnych nie był jednak wynikiem jednostronnej koncepcji inicjatywy elit rządzących. Istotną rolę w kształtowaniu porządku prawnego II Rzeczpospolitej odegrała w dużej mierze aktywna i radykalna postawa najniższych warstw społeczeństwa. Z tej perspektywy osiągnięcie wolności osobistych oraz praw socjalnych stanowiło sukces mas. Z drugiej strony niemożność zbudowania silnych struktur samorządów pracowniczych, których zalążek stanowić mogły rady robotnicze oraz stopniowa utrata inicjatywy na rzecz centralnego ośrodka władzy, skupionej głównie w rękach elit, osłabiły potencjał sprawczy robotników, którzy stopniowo tracili na znaczeniu, zwłaszcza po roku 1926.

Przypisy:
1. M. Stański,  Rozwój ruchu ludowego na Pomorzu Gdańskim 1920-1926, Poznań 1960,  s. 42.

2. Z. Hojka,  Polski Ruch zawodowy w województwie śląskim 1922-1939, Katowice 2006, s.52

3. T. Jędruszczak,  Powstania Śląskie 1919, 1920, 1921, Katowice 1981, s. 30-35.

4. Jan Kaczmarek, Walki Robotnicze w Poznaniu w Latach 1919- 1926, http://www.rozbrat.org/historia/32-walczacy-poznan/23-walki-robotnicze-w-poznaniu-w-latach-1919-1926 dostęp z dnia: 12.12.2011.

5. A. Ajnenkiel, Od rządów Ludowych do przewrotu majowego..., s. 77.

6. Tamże, s. 80.

7. K. Jonca,  Dzieje gospodarcze Polski do 1939 roku..., s. 181.

8. Jan Karczmarek Masakra demonstracji kolejarzy w Poznaniu 26 kwietnia, 1920 http://www.rozbrat.org/historia/32-walczacy-poznan/21-masakra-demonstracji-kolejarzy-w-poznaniu-26-kwietnia-1920 dostęp z dnia: 12.12.2011.

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Komentarze

0| 2 | art12012-03-22 11:02
Tak, tak. Zawsze jest bardzo ważne uzasadnienie dla władzy, aby topić bunty robotnicze we krwi. W 1956, zachodnie wywiady tylko czekały żeby wykorzystać sytuację i czołgi musiały szybko zakończyć bunt, w 1981 groziła interwencja Układu Warszawskiego, nie wspominając o NATO. Zawsze jest powód, zawsze bardzo ważny - lepiej strzelać, niż spełnić żądania - co to to nie. Retoryka władzy i klakierzy którzy ją powtarzają - smutne.
0| 1 | wojciech2012-03-18 09:37
Ludzie wyciągają fakty historyczne nie dając tła. Jest to podstawowy błąd w podstawówce przy pisaniu wypracowania.
1. W 1920 mamy wojnę. Żołnierza się rozstrzeliwuje za bunt nawet bez sądu jeśli sytuacja tego wymaga.
2. Czytelnik musi być poinformowany że ponad rok wcześniej Wielkopolska wykorzystała podobne rozruchy pod koniec I Wojny Swiatowej w Niemczech. To właśnie takie działania przyczyniły się do rozpadu najlepszej armii świata, która wciąż okupowała część Francji i kilka mniejszych państw zmusiła do zawarcia pokoju Rosję. To głównie przez demoralizację i głód przegrali. Skoro na zapleczu już nie ma ostoi to nie ma sensu walczyć. W 1920 mamy to samo, w Wielkopolsce gen. Dowbor Muśnicki doskonale zdawał sobie sprawe że Rewolucja w stylu rosyjskim czy niemieckim zniszczy młode Państwo i cała przelana krew ludzi, którzy walczyli o swoje prawa do tej pory zostanie zaprzepaszczona bo komuś źle. Jest to okrutne co napiszę ale wojna jest okrutna. Każdy człowiek znający realia walk 1917-1921 na wschodzie europy wie jak wyzwalano narody poprzez mordy, gwałty i pastwienie się miedzy innymi nad dziećmi nie mówiąc o zniszczeniach. Żołnierze na froncie wojny polsko-bolszewickiej codziennie ginęli i 9 osób to mało. Strzelano do nich z nawet z armat. Spali na ziemi tygodniami, jedli pył z dróg a to wszystko często po 4 latach w okopach I Wojny i walkach na frontach Powstania Wielkopolskiego . A ci którzy spełniali ważna funkcję nie mogli zacisnąć zębów do końca wojny wspierając żołnierzy którzy dbali o to aby im Bolszewicy takiej sielanki wkraju nie zrobili jak w 1944 i 45 kiedy byliśmy "sojusznikami". Strzelanie po wojnie byłoby złe.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian