Elity władzy chroniły Kroloppa

rozbrat.org
Drukuj

krollopOd kiedy pan panie prezydencie wiedział o tym że Wojciech Krolopp jest pedofilem? „Od 1994 roku” - odpowiada Ryszard Grobelny Marcinowi Kąckiemu, którego nowa książka pt. „Maestro”, wychodzi w ten czwartek.

Jak się okazuje znana sprawa Kroloppa była przedmiotem obrad jednej z sesji rady miasta. Chciano mu wręczyć nagrodę. Kącki przeszukał protokoły z sesji. Radny X wnioskował o nagrodę dla Wojciecha Kroloppa za wkład w promocję Poznania. Radna Y zabrał głos stwierdzając, że powszechnie wiadomo, że Krolopp jest zamieszany w pedofilię. Radny Z z kolei twierdzi, że nigdy nie zostało to udowodnione, dlatego ostrożny byłby w publicznych deklaracjach, gdyż jest to oszczerstwo. Radny X w tych okolicznościach wnosi o utajnienia sesji rady miasta. I tak zrobiono.

To tylko fragment tego, czego będzie można dowiedzieć się z książki Kąckiego. Jego opowieść może stać się gwoździem do trumny poznańskich elit rządzących tym miastem od ponad 20 lat. Obnaża ona całą hipokryzje i perfidię sprawujących władzę, którzy do końca starają się bronić ludzi ze „swojego towarzystwa”.

 

 

Miejmy nadzieję, że będzie to początek buntu i obnaży naturę tak samo działających układów w innych miastach: Gdańsku, Krakowie, Warszawie... Poznań niestety nie jest wyjątkiem.

Książka od jutra dostępna w księgarni Zemsta. ul Fredry 5.