Kapitalizm kreuje warunki kontroli i dominacji na poziomie nigdy wcześniej niespotykanym poprzez technologię informacyjną, która nie może być używana do niczego innego, jak utrzymywania władzy.
Alfredo Bonanno

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Drugi Festiwal Sztuki DIY za nami!

rozbrat.org
DIY_2W dniu 13 maja na poznańskim skłocie odbył się drugi festiwal artystyczny, któremu przyświecało zacne hasło: "Zrób to sam!". Po raz kolejny nie zawiedliśmy się. Mimo złej pogody na feście zjawiło się wiele zainteresowanych programem osób. Zaczęliśmy w samo południe, wtedy też otworzyliśmy targ rękodzieła i wyrobów chałupniczych. Zjechało się sporo wystawców, a galeria, w której znajdowały się stoiska, pękała w szwach!

Od około godziny 14.00 zaczęły się warsztaty dla dzieciaków i dorosłych. Dzieci mogły nauczyć się robić własnoręcznie pacynki,  w czym pomagały im szyjące na co dzień Natalka i Kaśka. Natomiast dorośli mogli zapoznać się z tajnikami sztuki aktorskiej na warsztacie "Nie ma gestu bez mowy" prowadzonym przez Karola z grupy teatralnej Pomarańcze w Uchu na Skarpie bez Kartki.

O 16:00 został zaprezentowany film dokumentalny "Resist! To be with the Living" o legendarnej grupie teatralnej The Living Theatre, która niezłomnie działa do dziś. Sam film pokazuje w szybkim skrócie arcyciekawą historię politycznie zaangażowanej grupy, skupiając się głownie na ostatnich latach działalności trupy.

The Livng Theatre to jedna z najbardziej znaczących grup w historii amerykańskiego teatru i awangardy. Inspirowane polityką przedstawienia, założonego w 1947 roku The Living.., będącego alternatywą dla teatru komercyjnego, wyrażały poparcie dla anarchizmu jak i idei pacyfistycznych. Aktorzy sami wspólnie układali nowe sztuki, żyli również w typowej dla pokolenia hippisów kominie. Według amerykańskiej grupy teatr miał i ma za zadanie pośredniczyć w społecznych zmianach, co świetnie wyraża cytat Judith Mailiny, współzałożycielki grupy: "Ważne jest, by robić teatr polityczny właśnie wtedy, gdy mamy do czynienia z odpływem aktywności społecznej, by rozsiewać idee, które mogą motywować do działania. Cały czas uczymy się z przeszłości, i ważne jest by właśnie dziś o tym pamiętać, że okres post-rewolucyjny jest także okresem przed-rewolucyjnym. Im wcześniej to poczujemy, tym wcześniej będziemy mogli wytworzyć nową falę politycznej i społecznej aktywności. Musimy obwieszczać nadejście tej nowej energii. Tym właśnie obecnie zajmuje się Living Theatre. Cały czas działamy na rzecz zmiany, jesteśmy częścią ruchu, czy to pracując z anarchistycznymi grupami w Brazylii, jak to czyniliśmy w latach 70., czy prowadząc warsztaty i dając występy we Włoszech podczas okupacji fabryk, czy działając na Lower East Side z bezdomnymi i skłotersami, jak to robimy ostatnio. Jesteśmy zawsze tam, gdzie dzieje się coś, co ma dla nas sens i co powoduje, że nasze serca szybciej biją".

DIY_1Przez ponad pięćdziesiąt lat, The Living oddziaływał zarówno na widownię jak i działania teatralne swoimi produkcjami takimi jak: „The Brig”, „Paradise Now”, „The Money Tower”, „Mysteries and Smaller Piece”s i „Not in My Name”. Tutaj link do zapowiedzi filmu.

O godzinie 18:00 zaszczycili nas swoją obecnością aktorzy z Teatru Węgajty, wystawiając na terenie "dużej koncertowni" wyjątkowy spektakl „Ziemia B.”  Więcej na temat spektaklu TUTAJ.  A tu przepiękne fotki z występu zrobione przez jednego z widzów Sławka Rzewuskiego.

Około 21:00 rozpoczął się występ niestandardowej poznańskiej grupy kakofoNIKT. Chłopaki z zespołu reprezentującego muzykę eksperymentalną wprowadzili wszystkich w niesamowity świat nietypowego doświadczenia muzycznego. Na "dużej koncertowni" dokonali performance'u polegającego na połączeniu dźwięku z obrazem (wizualizacje na żywo). Sam zespół mówi o sobie tak: instrumentarium grupy stanowią m.in. metalowe odpadki, uszkodzone urządzenia elektroniczne, zabawkowe instrumenty, przetwarzana elektronicznie lira korbowa i saksofon, nagrania terenowe i dźwięki konkretne, przedmioty codziennego użytku, generatory fal akustycznych. Celem zespołu jest kalibracja percepcji słuchacza na kanał odmiennej świadomości. Dźwięk staje się punktem granicznym doświadczenia. Więcej TUTAJ.

W czasie trwania festiwalu w [email protected] można było oglądać wystawę fotografii artystycznej Jakuba Wittchena, autora, który sztuki robienia zdjęć nauczył się samodzielnie, wcielając w życie hasło: "Zrób to sam!". Na co dzień mieszka w Poznaniu, ale działa na terenie całego kraju. Kuba identyfikuje się głównie z fotografią dokumentalną. Najczęściej zajmuje się fotograficzną rejestracją wydarzeń kulturalnych ukierunkowanych na teatr, taniec współczesny, sztuki performatywne. Współpracuje z Teatrem Polskim w Poznaniu, programem Stary Browar Nowy Taniec, Instytutem Adama Mickiewicza, Instytutem Muzyki i Tańca...

Na drugim już Festiwalu Sztuki DIY nie tylko można było obcować z rękodziełem i niebanalną sztuką.  Odwiedzający nas mogli skosztować wegańskich pyszności. Oprócz przygotowanych przez nas grilla i słodkości, na festiwalu zostało rozdane jedzenie w ramach politycznej akcji Food Not Bombs

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM SERDECZNIE ZA PRZYBYCIE
DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM ROKU NA KOLEJNYM DIY'U!

[email protected]

Zdjęcie: S. Rzewuski

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian