Fabryka muchołapek

Aleksandra Tersa
Drukuj

Andrzej Bart, uznany za najbardziej tajemniczego polskiego pisarza, wprowadza nas tym razem w duszny i niepokojący świat, rodem z opowiadań Kafki.

Główny bohater, będący port-parole autora, otrzymuje zlecenie. Ma wyruszyć do rodzinnego miasta Łodzi by uczestniczyć w procesie. Okazuje się, że głównym oskarżonym jest Cham Mordechaj Rumkowski, praworządna getta łódzkiego, notabene jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci Holocaustu, tak zwany, wysłannik śmierci. Proces ten, rzecz jasna, nigdy się nie odbył. Czytelnik zanurza się w świat literackiej fikcji, w której Bart zaprezentował alternatywną wersje historii powojennej Polski. W rzeczywistości Rumkowski w 1944 raku zginął w Auschwitz a po dziś dzień toczone są o „władcę” łódzkiego getta spory. Czy był on zbrodniarzem, otwarcie współpracującym z hitlerowcami, który przyczynił się do eksterminacji tysięcy rodaków? Czy może świetnym organizatorem, który ocalił najwięcej Żydów w Łodzi.

Tak zwany Cham Groźny czy Król Cham Pierwszy, jako przewodniczący Judenratu stworzył w łódzkim getcie doskonale prosperujące państwo niewolnicze, które dostarczało Niemcom wszelkich dóbr. Miał to być niby sposób na ocalenie 70 tysięcy Żydów przed zagładą. Okazało się, że Rumkowski w swoim, jak mawiał, „małym królestwie”, rozkręcał stopniowo spiralę śmierci.

Świadkami w tym widmowym procesie będą ofiary i współpracownicy Rumkowskiego…

Czy Chaim Rumkowski to zbrodniarz, czy nie? Gdzie w ogóle leży granica między dobrem a złem? „Fabryka Muchołapek” stanowi kolejny przykład dociekań i prób ustalenia prawd historycznych. Zabawa literacką konwencją pozwala autorowi zabierać czytelnika na spacery ulicami współczesnej Łodzi po to, by zaraz znowu znaleźć się w czterech ścianach dusznego budynku sądu./A.Kusiak.

Ciekawa recenzja książki dostępna jest na: http://krytycznymokiem.blogspot.com/

Andrzej Bart, Fabryka muchołapek, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2008