Jeśli rewolucja socjalna nie zniesie państwa nazajutrz po swym zwycięstwie, zwycięstwo to okaże się płonne, a wyzwolenie mas równie odległe jak i poprzednio.
Michał Bakunin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Wybór publicystyki Poznańskiej Koalicji Antywojennej z roku 2006

rozbrat.org
ZROZUMCIE DLACZEGO IRAK STAŁ SIĘ KATASTROFĄ

Kilkunastu demokratów i nawet niektórzy republikanie przyznali, że sposób, w jaki obecnie wojna w Iraku jest prowadzona prowadzi do klęski. Pojawiły się głosy nawołujące do pozbawienia Rumsfelda funkcji sekretarza stanu. Oczywiście Pentagon prowadząc wojnę popełnił poważne błędy. Od samego początku, kiedy rozpoczęła się grabież armia nie miała żadnych planów w kwestii zaprowadzenia porządku w kraju. Jest faktem, że ani Rumsfeld ani nikt z Departamentu Obrony nie miał przygotowanych żadnych planów dotyczących dalszych działań po podboju kraju. Uważa się, że rozwiązanie armii irackiej jeszcze bardziej przyczyniło się do wybuchu chaosu i przemocy. Wielu obserwatorów łącznie z tymi, którzy silnie popierali przygotowania do inwazji i samą inwazję uważa, że brak wystarczającej ilości żołnierzy jest główną przyczyną niepowodzeń w dławieniu powstania. Rumsfeld, który opowiedział się raczej za zwiększeniem zależności od techniki zamiast za zwiększeniem ilości żołnierzy przeciwstawiał się nawoływaniom o przysłanie więcej żołnierzy. Bez wątpienia braki w planowaniu i błędne oceny przyczyniły się do rozwoju powstania.

Wielu ekspertów uważa, że do wzrostu liczby i siły ataków przyczyniła się wprowadzona zła taktyka operacji anty-powstańczych. Przekonują oni, że mało czasu poświęcono działaniom mającym na celu pozyskanie serc i umysłów lokalnych mieszkańców. Strzelanie i zadawanie pytań może być dobrą taktyką na wstępnym etapie, jednak budzi ona gniew i nienawiść zwłaszcza, gdy są ranione lub zabijane kobiety i dzieci. To czy możliwe jest pozyskanie mieszkańców pozostaje kwestią sporną. Koalicja nie okupowała zamieszkałej przez Kurdów północy a pomimo to Kurdowie w dalszym ciągu w ogromnym stopniu wspierają Amerykanów. Niektórzy z szyitów, którzy cierpieli za rządów Saddama początkowo z radością powitali jego obalenie przez władze koalicyjne. Do tej pory część z nich nadal popiera siły koalicyjne. Żołnierze brytyjskiego kontyngentu, który znajdował się głównie na południu szyickim przechwalali się, że są w stanie chodzić patrole bez hełmów i utrzymują dobre stosunki z mieszkańcami. Jednak ta sielanka zakończyła się i od dłuższego czasu południe nie jest spokojne. Jednak nadal poziom ataków na tych obszarach jest mniejszy niż na obszarach zamieszkałych przez sunnitów. Kwestią otwartą, co do odpowiedzi pozostaje czy sukces okupacji na południu można przypisać lepszym działaniom mającym na celu pozyskanie ludności, czy też temu, że ludność ta więcej zyskała niż straciła po obaleniu rządów Saddama Husajna. Prawdopodobnie obie te odpowiedzi są prawdziwe: ale jak to widzimy zwiększa się liczba ataków na obszarach zamieszkałych przez sunnitów, a czołowe osobistości z obu odłamów nawołują do walki przeciwko okupantom.

W części kraju zamieszkałej przez sunnitów ataki nigdy nie ustały. Sunnici od początku przeciwstawili się z cała siła okupantom, którzy obalili ich przywódcę Saddama Husajna. Niezależnie od tego jak bardzo armia by się starała nie ma zbyt wielkich szans na pozyskanie ser i umysłów mieszkańców.

Kolejna szkoła myślenia twierdzi, że Irakijczycy nie są przygotowani do życia w warunkach demokracji. Nigdzie w ich historii nie ma informacji by zgadzali się oni na kompromis i pozwolili innym na sprawowanie ograniczonej władzy, co jest charakterystyczne dla demokracji. Większość krajów, w których istnieją liczne grupy etniczne, plemienne, religijne mają kłopoty z życiem w warunkach demokracji. Jest rzeczą zwyczajną, jeżeli jedna z tych grup przejmie władzę i będzie ją sprawowała nad innymi. Jednym z nielicznych krajów, gdzie możliwe było istnienie społeczeństwa wielonarodowego jest Szwajcaria. Osiągnięto to dzięki przekazaniu większości kompetencji kantonom, podczas gdy rząd centralny sprawuje nadzór na polityka zagraniczną i obrony. Irak jest zamieszkały przez różne grupy etniczne, największą z nich są szyici, którzy w przeszłości byli zdominowani przez sunnitów. Z powodu napięć i ciągłych konfliktów funkcjonowanie demokracji jest nieprawdopodobne. Tylko rząd federalny z słabą władzą będzie wiarygodny.

Obwinianie za chaos w Iraku błędy w planowaniu, zastosowanie nie właściwej strategii ma podobny efekt jak twierdzenie niektórych marksistów, że upadek komunizmu Związku Radzieckim był spowodowany błędnymi posunięciami. W ten sposób nigdy nie dotrzemy do źródła problemu: tej wojny nie można było wygrać, bo była kolosalnym błędem.

Podczas gdy wszystkie wymienione powyżej czynniki tylko powiększyły trudności okupacji ignoruje się podstawowy czynnik; to, że Irak jest okupowany przez obce potęgi. One nie tylko różnią się pod względem narodowości, ale także religii. Siły okupujące Irak w przeważającej większości składają się z chrześcijan, podczas, gdy prawie większość mieszkańców Iraku stanowią muzułmanie. W oczach wielu muzułmanów, jeżeli nie większości obecna wojna stanowi nowoczesną wersję krucjaty. Chociaż dla wielu mieszkańców zachodu a zwłaszcza Amerykanów krucjaty są tylko wydarzeniami starożytnej historii, które nie mają związku z obecnymi czasami muzułmanie twierdzą, że jest inaczej. Uznali oni stworzenie państwa izraelskiego za kolejną próbę zachodu zajęcia Ziemi Świętej tym razem przy wykorzystaniu Żydów jako narzędzia. Muzułmanie byli świadkami ekspansji państwa Izraelskiego, które posunęło się poza granicę jego pierwotnego obszaru zajmując ziemie palestyńskie. Ostatnia inwazja na Irak potwierdza ich przekonanie, że są świadkami inwazji chrześcijan i wyznawców judaizmu na Bliski Wschód.

Niektórzy ewangeliccy chrześcijanie popierają pogląd, że powstanie żydowskiej wielkiej Palestyny przyniesie koniec świata i że ci spośród chrześcijan, żydów oraz muzułmanie, którzy się temu opierają pójdą do piekła. Z tego powodu ci fundamentaliści popierają rozwój izraelskiego osadnictwa na Zachodnim Brzegu. Dla muzułmanów działania tego rodzaju grup są dowodem na to, że Amerykanie najechali Irak po to by podporządkować sobie muzułmanów, którzy opierają się państwu żydowskiemu i jego działaniom mającym na celu okupację ziemi świętej.

Większość Amerykanów i świeckich mieszkańców zachodu trudno zrozumieć uczucia żywione przez muzułmanów w stosunku do okupacji. Historia brytyjskiej okupacji Iraku pokazuje, że utrzymanie tego kraju jest krwawym i kosztownym przedsięwzięciem. Kiedy Brytyjczycy pod koniec pierwszej wojny światowej zaczęli tworzyć Irak mieli do czynienia z silnym powstaniem i ostatecznie wycofali się. Amerykanie idą w ich ślady z tym samym rezultatem - przemoc skierowana przeciwko okupantowi. Wcześniej czy później pójdziemy za przykładem Brytyjczyków i się wycofamy. Im później tak się stanie tym będzie więcej ofiar i więcej ataków. Im szybciej wyjdziemy z tej katastrofy tym lepiej.

Thomas Gale Moore
tłum. Piotr, www.antiwar.com (12 września 2006 r.)
Za indymedia.pl 25-10-2006



Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian