Rewolucja to zmiana wartości, nie jakaś banalna modyfikacja norm. Wraz z rewolucją rodzą się nowe sytuacje, nowe instytucje a stare warunki i przywileje są niszczone, atmosfera sprawiedliwości i równości zaczyna zajmować miejsce tyranii i podziałów społecznych.
Alfredo Bonanno

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Imigranci z Rumunii

rozbrat.org

romskiW Polsce według oficjalnych statystyk, żyje od 15–35 tysięcy przedstawicieli Romy rumuńskiej. Realna liczba członków tej społeczności jest jednak dużo wyższa i trudno ją   sprecyzować, między innym z powodu nowej fali romskich emigrantów, którzy pojawili się w Polsce po 1989 roku. Dzieci romskich imigrantów urodzonych na terytorium Polski otrzymują tylko wypis ze szpitala wraz z aktem urodzenia. Nie mają perspektywy uzyskania numeru PESEL, czy obywatelstwa. Ci, którzy znajdują się w najgorszej sytuacji ekonomicznej nie mają dużych szans na wyjście z ubóstwa i zalegalizowania pobytu na stałe.

Przy obecnym braku polityki wsparcia dla ubogich imigrantów, legalizacja często daje nie tyle szanse, a raczej stwarza nowe zagrożenia – między innymi związane z rozbijaniem rodzin, umieszczaniem dzieci w sierocińcach ze względu na biurokratyczne oceny  warunków, w których żyją rodziny Romskie. Wciąż zatem brakuje struktur pomocowych ułatwiających dostęp do służby zdrowia, znalezienia pracy czy zapewnienia potrzebującym nawet interwencyjnej pomocy. Urzędnicy  kierują Romów do instytucji pomocy społecznej – która z kolei nie ma Romom rumuńskim,  jako obywatelom UE, nic do zaoferowania. Są oni w Polsce tak, jak w każdym państwie członkowskim UE, legalnie, lecz bez praw do mieszkań, opieki, pracy i edukacji.

Niewidzialni

 

Wygodniej jest nie widzieć i nie wiedzieć, co skłoniło Romów do opuszczenia rodzinnych domów i rozpoczęciu ekonomicznej emigracji w celu poprawy trudnej sytuacji społeczno ekonomicznej. Są społecznie „niewidzialni” pomimo, że w Polsce żyją od wielu lat, a ich główne punkty docelowe to tereny województwa małopolskiego i dolnośląskiego.

Miasta w kryzysie, miasta w rewitalizacji

Społeczność Romów tworzy bardzo zróżnicowaną mozaikę. Roma polska, z którą tak często utożsamiani są wszyscy Romowie to obywatele Polski, który tworzą odrębną grupę, borykającą się z innymi problemami niż najuboższa grupa Romów z Rumunii. Niezależnie od miejsca na ziemi czy przynależności do danej mniejszości narodowej lub grupy etnicznej, najbardziej narażeni na utratę podstawowych praw w neoliberalnym systemie są najubożsi. W tej sytuacji podstawowe prawa są odbierane Romom rumuńskim, także w ich kraju urodzenia. Romowie w Rumuni, nierzadko są ofiarami bezprawnych wysiedleń i wyburzeń domów, które wykonywane są w ramach projektów rewitalizacji miast. Części z nich oferowane są mieszkania socjalne w dużym oddaleniu od centrum na terenach skażonych chemicznie. Ostatni Raport Amnesty International (AI) „Zepchnięci na margines: Pięć opowieści o przymusowych wysiedleniach Romów w Rumunii”  jest krytyką polityki przyjętej przez rząd Rumunii, która nie spełnia międzynarodowych wymogów mieszkaniowych. W kraju tym dopuszcza się wielu nadużyć w stosunku do najuboższych obywateli. Raport AI to także oddanie głosu ludziom, których osobiste historie pozwalają innym zrozumieć dlaczego postanowili uciec i jakie były ich oczekiwania czy też wyobrażenia o krajach do których dotarli. Film dołączony do raportu można obejrzeć TUTAJ

UE  - obietnica lepszego życia

Rumunia w 2007 roku przystąpiła do struktur Unii Europejskiej. Dla żyjących w niedostatku i bez prawa do mieszkania, wyjazd z kraju pochodzenia łączył się z szansą na lepsze życie. Spośród wszystkich imigrantów społeczność Romy rumuńskiej, ze względu na biedę w sposób najbardziej dotkliwy doświadcza  ataków przemocy motywowanej nienawiścią na tle rasowym i klasowym. Pomimo deklaracji Polski, zgodnie z którą umożliwia się migrantom dostęp do zaspokojenia podstawowym potrzeb procesy, którymi objęci są członkowie Romy pochodzenia rumuńskiego, prowadzą do segregacji i stygmatyzacji, które są sprzężone z pozbawianiem możliwości samodzielnego decydowania o swoich losach, uniezależnienia się i wypowiadania głosu krytyki. Sytuacja ta jest też jedną z przyczyn niewiedzy społeczeństwa i budowaniu stereotypowego obrazu klasy ubogich imigrantów w oparciu o uproszczone schematy.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją wideo z dyskusji poświęconej sytuacji Romów pochodzenia Rumuńskiego w Polsce (Zobacz: CZĘŚĆ 1 || CZĘŚĆ 2),  która zorganizowana była przez Kolektyw Rozbrat oraz Amnesty International w klubokawiarni Zemsta. A także do podpisania petycji w obronie Romów rumuńskich z Wrocławia.

Władze Wrocławia konsekwentnie realizują politykę, której beneficjentami są inwestorzy a nie mieszkańcy miasta. Od miesięcy trwa spór o teren zajmowany przez osiedle Romów rumuńskich przy ul. Kamieńskiego. Działka ta przeznaczona jest na sprzedaż. Urząd miasta wszelkimi sposobami dąży do usunięcia Romów. W świetle ostatnich wydarzeń, sytuacja mieszkańców koczowiska wygląda coraz bardziej dramatycznie.

http://www.petycjeonline.com/apel_o_wsparcie_spolecznosci_wroclawskich_romow_rumunskich

Komentarze

+1| 1 | Haep2013-07-16 08:54
Wasze podejscie do świata jest zbyt utopijne , ci ludzie nie sa wstanie wyjsc z ubóstwa jeśli sami tego nie bedą tego chcieli , wpierw muszą się dostosować i nauczyć się choćby języka polskiego. Bardzo proszę niepisać o neoliberalizmie w polsce gdzie 30 % gospodarki wytwarza sektor państwowy.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian