Radykalna teoria nie ma nic do stracenia i do szanowania. Krytykuje siebie, jak i wszystko inne. Nie jest doktryną, którą trzeba przyjąć na wiarę, ale prowizorycznym uogólnieniem, które wymaga ciągłej weryfikacji.
Ken Knabb

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Ganowicz staje za Rozbratem?

(TM)
ganowiczW Poznaniu trwają przygotowania do drugiej tury wyborów na prezydenta miasta. Z wielkich tablic uśmiechają się do nas twarze znane od lat. Obecny prezydent Ryszard Grobelny  i  jego przeciwnik oraz kolega Grzegorz Ganowicz.

Te same twarze, te same chwyty, walka o władzę, walka o wpływy w mieście. Walka pomiędzy PO, a byłym PO… czyli właściwie walka pozorna, walka w jednym ugrupowaniu politycznym, które od lat rządzi tym miastem. Neoliberalizm kontra neoliberalizm, ułuda wyboru serwowana wyborcom.

Jednak kandydat Grzegorz Ganowicz wyjątkowo przykuł moją uwagę. Przeglądając jego prezydencki spot wyborczy natknąłem się na przebitkę z hasłem „Miasto to nie firma”. Niemożliwe - Ganowicz przyłączył się do anarchistów z Rozbratu?

Jeszcze rok temu próbował ograniczyć debatę na temat zagospodarowania terenów, na których leży Rozbrat. Na posiedzeniu Rady Miasta przekonywał, wraz z Grobelnym, że obecność tajniaków za plecami przedstawicieli Rozbratu podczas posiedzeń Komisji Polityki Przestrzennej  świadczy o demokratycznym charakterze debat toczonych w Urzędzie Miejskim.

W czasie konfliktu wokół miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Sołacz” wyraźnie opowiadał się za interesem deweloperów. Wiedział o tym, iż wprowadzenie planu doprowadzi do zniszczenia Rozbratu i jest ono sprzeczne z wolą znacznej liczby mieszkańców Poznania. Wtedy liczyły się dla niego jedynie firmy, a nie ludzie – do których obecnie odwołuje się w kampanii wyborczej.  

W przeprowadzonej kilka tygodni temu ankiecie z kandydatami na prezydenta miasta na pytanie: czy w przypadku likwidacji Rozbratu władze miasta powinny zaproponować anarchistom inną lokalizację w centrum na prowadzenie działalności kulturalnej i społecznej? odpowiedział – "nie zgadzam się".

Na kilka dni przed kolejną turą wyborów okazuje się, że Ganowicz zmienił zdanie. W jego spocie pojawia się hasło używane przez nas w czasie obrony Rozbratu – „Poznań to nie firma. Rozbrat zostaje”. Ganowicz zmienia front. Zamiast, jak robił to dotychczas, dbać o interesy deweloperów, zaczyna bronić Rozbratu.

Nawrócenie się człowieka władzy to rzecz u nas niezwykła, ale za to godna podziwu i uwagi. Oto kandydat na prezydenta z liberalnej partii jawi się jako zwolennik miasta przyjaznego mieszkańcom, miasta, które stawia na zwykłych ludzi. Jak miło zdać sobie sprawę, że nowa prezydentura może oznaczać koniec ulg dla inwestorów kosztem mieszkańców, koniec z nieliczeniem się z problemami społecznymi, koniec z polityką wykluczenia ekonomicznego.

Ta zaskakująca wolta w przed dzień wyborów nie jest czymś nowym. Ganowicz jak każdy polityk wyczuwa koniunkturę, a że przypadek Rozbratu ujawnił patologię formacji politycznej, do której należy, to kandydat PO próbuje jakoś z tego wybrnąć.

Panie Ganowicz – miasto to nie firma, także nie Pana firma!

Komentarze

0| 5 | Vader2010-12-10 08:34
Sorry za poniższy komentarz, nie ogarnąłem wcześniej, że to jest przeróbka, a nie oryginalny spot.
0| 4 | Vader2010-12-03 18:33
Ten fragment z darmową komunikacją publiczną na tle dworca PKP to 100% ściema - przecież prezydent miasta nie ma nic do gadania w sprawie PKP Przewozy Regionalne i innych kolejowych spółek. Tego typu decyzję może podjąć tylko w sprawie poznańskiego MPK.
0| 3 | DEN2010-12-02 20:59
To zakładam jest przeróbka, która ironicznie podchodzi do faktu, że Ganowicz prezentuje w spocie hasło, co do którego jego działalności jest zaprzeczeniem. I skoro twierdzi, że miasto to nie firma i Poznań to ludzie to niech zacznie realizować to w praktyce. Tak myślę.
0| 2 | .2010-12-02 19:42
To jest jakaś przeróbka, w oryginalnej wersji nie ma tych napisów.
0| 1 | ANtygrobelista2010-12-02 12:17
Klub radnych prezydenta przyjął nazwę JWDP. Nie dajcie się zwieść pozorom. To zakamuflowany sprytnie skrót od hasła Je..ć W D..ę Poznaniaków! Trudno o lepszą nazwę dla komitetu Grobelnego :-)

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian