Partie polityczne to naturalna forma organizacji władców aktualnych czy potencjalnych, rady czy samorządy to naturalna forma organizacji mas.
Leszek Nowak

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Ekstatyczna pieśń Emmy

mamzdanie.blox.pl

bloxEmma Goldman pochodziła z ortodoksyjnej rodziny żydowskiej żyjącej w Kownie, pod zaborem rosyjskim. Czy to sytuacja rodzinna skłoniła ją w stronę anarchizmu? Jej ojciec, Abraham Goldman był drugim mężem Taube Bienowitch, wdowy z dwiema córkami. Kiedy Taube zaszła w ciążę, Abraham modlił się o syna. Uważał, że córka będzie znakiem kolejnej życiowej porażki. Ostatecznie doczekał się trzech chłopców, ale jego pierwszym dzieckiem była dziewczynka, urodzona 27 czerwca 1869 roku, Emma. Ojciec bił dzieci: Emmę smagał batem, bo była najbardziej krnąbrna.

Odpryski młodości

 

Emma jest młodą dziewczyną, gdy rodzina przenosi się do Papile, gdzie ojciec otwiera gospodę. Siostry idą do pracy, a ona znajduje przyjaciela: służący Petrushka, dostarcza jej pierwszych seksualnych wrażeń. W mieście widzi rolnika bitego nahajką na ulicy. Bardzo przeżywa to wydarzenie, uświadamiając sobie własną niechęć do przemocy i władzy.

Gdy ma siedem lat, przeprowadza się z rodziną do pruskiego Königsberga, tam idzie do Szkoły Realnej. Jeden z nauczycieli bije ją, bo jest bardzo żywym dzieckiem. Inny – molestuje uczniów. Dziewczynka skarży się i nauczyciel zostaje zwolniony. Jedyną sympatyczna osobą jest nauczyciel niemieckiego, który pożycza jej książki, a nawet zabiera ją do opery. Emma dużo czyta. Zdaje egzamin wstępny do gimnazjum, ale nauczyciel religii odmawia wystawienia jej zaświadczenia o dobrym zachowaniu i niestety nie zostaje przyjęta, rodzina zresztą znowu przenosi się w inne miejsce.

W Petersburgu ojciec otwiera jeden niedochodowy biznes za drugim. Sytuacja finansowa zmusza dzieci do pójścia do pracy, Emma zatrudnia się w sklepie z gorsetami. Błaga ojca żeby pozwolił jej wrócić do szkoły, ale ten wrzuca w ogień jej książkę do francuskiego, mówiąc, że dziewczęta nie powinny być za bardzo wyuczone. „Jedyne, co musi wiedzieć żydowska dziewczyna, to jak dobrze przyrządzić rybę, kroić kluski i dać dzieci mężczyźnie” – wykrzykuje do Emmy. Dziewczynka nie pójdzie do szkoły, ale zacznie się samodzielnie uczyć i zwróci się w stronę anarchizmu. Jak pozna jego założenia? Pod koniec XIX wieku na zachodnich rubieżach państwa carów, nie jest on niczym niezwykłym. Od schyłku lat 70-tych wśród radykalnej inteligencji szerzą się idee Narodnej Woli, co znajduje ostateczny wyraz w zabójstwie cara Aleksandra II w 1881 roku. Konsekwencją zamachu są represje, które spotykają nie tylko osoby zań odpowiedzialne, ale i zwykłych ludzi. Emma interesuje się zamachem, choć niewiele jeszcze z obserwowanych wydarzeń rozumie. Kiedy czyta „Co robić” – ulubioną powieść Czernyszewskiego, zachwyca ją postać Wiery Pawłownej. Chciałaby być taka jak ona.

W międzyczasie, ojciec próbuje „ułożyć jej życie”: gdy ma piętnaście lat, przedstawia ją mężczyźnie, którego dla niej znalazł. Emma odmawia zamążpójścia. Wyjdzie tylko za człowieka, którego pokocha: ojciec się wścieka, nazywa ją rozpustną dziwką i nadal szuka dla niej męża. Tymczasem ona w sklepie często zmuszona jest znosić nieprzystojne zachowania i obelgi ze strony mężczyzn, co pogłębia jej kobiecy bunt. Jeden z „narzeczonych” zabiera ją do hotelowego pokoju, gdzie gwałci i zostawia w rozkopanym łóżku. Po latach Emma powie, że była „zszokowana odkryciem, że kontakt między mężczyzną a kobietą może być tak brutalny i bolesny”.

W 1885 roku, starsza siostra Helena planuje przeprowadzkę do Nowego Yorku. Goldman chce z nią wyjechać, ale ojciec się nie zgadza. Zdesperowana grozi, że jeżeli nie pojedzie do Stanów, rzuci się do Newy. Ojciec w końcu ustępuje, pod koniec 1885 roku Emma wsiada na statek i opuszcza Europę. Siostry zamieszkują w Rochester. Reszta rodziny dołączy do nich rok później, uciekając przed falą antysemityzmu, która wybuchnie w Petersburgu.

Amerykański sen

Jaka jest ówczesna Ameryka? Z daleka jawi się jako spełnienie snów. Krajowa gospodarka rozwija się błyskawicznie, zniesiono niewolnictwo, ludzie są równi. Niestety, rzeczywistość jest inna. Robotnicy pracują w fatalnych warunkach za niskie płace, 12 godzin na dobę. Antykapitalistyczne nastroje skutecznie podsycają radykalni agitatorzy, walczący o ośmiogodzinny dzień pracy. Jednym z nich jest McCormick, który próbuje „modernizować” własny zakład. Modernizacja polegać ma na zwolnieniu większości załogi, na co nie zgadzają się związki zawodowe. Robotnicy strajkują, wymuszając ustępstwa. Na krótko. W lutym 1886 roku McCormick całkowicie wymienia kadrę. Odpowiedzią na zwolnienia jest pokojowa demonstracja, która odbywa się 1 maja. Niestety, w akcji zorganizowanej dwa dni później w Haymarket ginie kilku robotników, a kilkunastu jest rannych. Skutkiem tych wydarzeń są masowe aresztowania i rewizje, zakaz masowych zebrań i wieców. Siedmiu robotników kończy na szubienicy. Sytuację tę obserwuje przerażona Emma.

Ameryka nie spełnia także i jej marzeń. Zatrudniona w fabryce, przez dziesięć i pół godziny dziennie szyje ubrania za 2 i pół dolara tygodniowo: opłacenie wynajmowanego pokoju kosztuje ją 3 dolary miesięcznie. Gdy prosi o podwyżkę nie dostaje jej, wściekła odchodzi z pracy i dorywczo pracuje w okolicznych sklepach. Jeszcze w fabryce poznaje mówiącego po rosyjsku Jakuba Kershnera, który tak jak ona lubi podróże, taniec i książki, no i jak nikt rozumie jej frustrację, związaną z monotonną pracą. Zmęczona Emma po czterech miesiącach znajomości, w lutym 1887 wychodzi za Jakuba. W noc poślubną odkrywa, że mąż jest impotentem. Brak fizycznej bliskości wprowadza do związku chłód emocjonalny. Mąż staje się zazdrosny i podejrzliwy, Emma tymczasem - żyje już zupełnie czym innym. W niecały rok po ślubie bierze rozwód, Jakub błaga ją żeby do niego wróciła. Grozi jej że się otruje, jeżeli tego nie zrobi: Emma powraca - ale tylko na trzy miesiące, dłużej nie jest w stanie męża znieść. Rodzice nazywają ją dziwką i zamykają przed nią drzwi, nie ma więc wyboru. Z maszyną do szycia w jednej ręce i torbą z pięcioma dolarami w drugiej opuszcza Rochester, by udać się na południowy wschód, do Nowego Yorku.

Już pierwszego dnia w mieście spotyka dwóch mężczyzn, którzy zmienią całe jej życie. W Sachs's Café – miejscu spotkań radykałów, Emma poznaje Aleksandra Berkmana: anarchistę, który zachęca ją do publicznego zabrania głosu. Wieczorem oboje idą na odczyt Johanna Mosta, wydawcy radykalnego „Die Freiheit” i zwolennika „propagandy czynu”.Emmę zachwyca jego ogniste przemówienie, on z kolei proponuje, że weźmie ją pod swoje skrzydła i nauczy retoryki. Dostrzega w niej duży potencjał i gorąco namawia ją do współpracy, bo chce uczynić ja swoją następczynią. Emma zgadza się. Jedno z jej pierwszych przemówień odbywa się w Rochester. Długo potem wspomina ten moment, gdy z totalną pustką w głowie stanęła na scenie: „Nagle, stało się coś dziwnego. W jednej chwili przejrzałam. Zobaczyłam każdą chwilę z moich trzech lat w Rochester: fabrykę Garsona, ten znój i upokorzenie jakiego tam doświadczyłam, rozpad mojego małżeństwa, zbrodnie Chicago.... Zaczęłam mówić. Słowa, o które nigdy bym się nie podejrzewała, wypowiadałam jedno przed drugim, szybciej i szybciej. Przychodziły z pasjonującą intensywnością.... Publiczność znikła, sala rozpłynęła się, a ja słyszałam tylko te słowa, tę moją ekstatyczną pieśń…”

Urzeczona tym doświadczeniem, nadal ćwiczy sztukę przemawiania, sypiając z Mostem. Niestety, szybko zaczyna się z nim kłócić o własną niezależność. Po niezwykle doniosłym przemówieniu w Cleveland, czuje się jak papuga powtarzająca poglądy Mosta i postanawia, że teraz mówiła będzie wyłącznie od siebie. Po jednym z odczytów, Most wściekły mówi jej: „Kto nie jest ze mną jest przeciwko mnie!” - wtedy Emma odchodzi i zaczyna współpracować z „Die Autonomie,” innym radykalnym pismem. W tle przemyka Berkman, którego czule nazywa Saszą. Szybko stają się kochankami i zamieszkują w Woodstock. Ich związek nie należy do najłatwiejszych, ale nikt nie ma wątpliwości, że oparty jest na miłości, anarchistycznych zasadach i głębokim zaangażowaniu.

W służbie „sprawie”

W roku 1892 przemysłowiec Henry Frick wydaje rozkaz wojskowego szturmu na robotników strajkujących w Pittsburgu, kategorycznie odrzucając ich postulaty. Ginie 10 demonstrantów. Wydarzenie wstrząsa Emmą i Aleksandrem, oboje dochodzą do wniosku, że rewolucyjne słowo musi stać się ciałem i postanawiają zabić Fricka. Mają nadzieję, że zwróci to uwagę świata na „sprawę” i zainspiruje ludzi do obalenia ustroju kapitalistycznego. Aleksander decyduje, ze to on wykona wyrok. Emma ma pozostać w tle, by potem wyjaśnić motywy jego postępowania. Gdy Berkman jedzie do Pittsburga kupić broń i jakieś porządne ubranie, ona postanawia zorganizować pieniądze. Przypomina sobie postać Sonii ze „Zbrodni i kary” - Dostojewskiego, która stała się prostytutką, żeby pomóc rodzinie. Jeżeli wrażliwa, Sonia mogła sprzedawać swoje ciało, dlaczego nie mogłaby tego zrobić i ona? Wychodzi na ulicę i łapie spojrzenie mężczyzny, który bierze ją do baru, kupuje jej piwo i daje dziesięć dolarów. A potem mówi, że kiepska z niej dziwka i lepiej niech rzuci ten biznes - Emma jest zbyt zdumiona, żeby cokolwiek powiedzieć. Żegna się z mężczyzną i pisze do siostry że jest chora i potrzebuje pożyczyć piętnaście dolarów.

23 lipca Alexander jedzie do Pittsburga i idzie do biura Fricka. Po wejściu do gabinetu oddaje 3 niecelne strzały, po czym – zorientowawszy się, że ofiara nadal żyje – kłuje ją nożem. Za próbę morderstwa zostaje skazany na 22 lata więzienia; czas jego nieobecności w życiu Emmy jest dla niej bardzo trudny. „Czyn” nie podrywa mas do walki, wszyscy go potępiają. Szoku zwykłych robotników nie da się porównać ze wzburzeniem środowisk anarchistycznych, gdy 27 sierpnia w „Die Freiheit” Most nazywa Berkmana tyranobójcą. W artykule twierdzi, że to, czego się dopuścił nie wywoła oczekiwanego buntu w kraju, bo w Stanach brak proletariackiej świadomości klasowej. O samym Berkmanie, uważanym przez anarchistów za bohatera, Most wyraża się z pogardą. Później na jakimś zebraniu powtórzy ten pogląd osobiście, a wtedy spomiędzy słuchaczy wybiegnie wściekła Emma ze szpicrutą – zabawką w ręku, wskoczy na podium i wychłosta byłego kochanka, wywołując skandal. Po tym wydarzeniu odsuną się od niej niemal wszyscy dotychczasowi towarzysze.

W roku 1893 zaczyna się jeden z największych kryzysów gospodarczych wszechczasów i panika ogarnia cały kraj. Stopa bezrobocia wzrasta do ponad dwudziestu procent, a „głód demonstracji” doprowadza do zamieszek. 21 sierpnia Na Union Square Goldman zachęca trzytysięczny tłum do podjęcia natychmiastowych, radykalnych działań idących w kierunku zmiany sytuacji, a tydzień później – zostaje aresztowana i odesłana do Nowego Yorku na proces, za „podżeganie do zamieszek.” W trakcie podróży, policjant proponuje jej, że zostanie oczyszczona z zarzutów, jeśli zdradzi zamiary działaczy anarchistycznych. W odpowiedzi Goldman rzuca szklanką wody z lodem w jego twarz.

By zamknąć jej radykalne usta, sędzia skazuje ją na rok więzienia. Odsiadując wyrok, Emma zapada na reumatyzm. W izbie chorych zaprzyjaźnia się z lekarzem i zaczyna studiować medycynę. Czyta dziesiątki książek: dzieła Emersona i Thoreau, powieści Hawthorne’a, poezję Whitmana i filozoficzne rozprawy Milla. Kiedy po dziesięciu miesiącach wychodzi zza krat, wita ją trzytysięczny tłum nowojorczyków. Od razu padają liczne prośby dotyczące wywiadów i wykładów.

Goldman chce zarabiać, dlatego zajmuje się medycyną, marzy o studiach masażu i położnictwa. W USA nie ma tych kierunków studiów, dlatego płynie do Europy, gdzie uczęszcza na wykłady w Londynie, Glasgow i Edynburgu. Na starym kontynencie poznaje najbardziej zasłużonych anarchistów: Errico Malatestę, Louise’a Michela i Piotra Kropotkina. W Wiedniu udaje jej się uzyskać dyplom i natychmiast wraca do Stanów, żeby zrobić z niego użytek. W Ameryce między intensywnym czytaniem i pracą położnej, prowadzi wykłady o tematyce anarchistycznej. Listopad 1899 r. to kolejny powrót do Europy. Emma poznaje Hippolyta Havla, z którym się zaprzyjaźnia. Wyjeżdżają do Francji i na przedmieściach Paryża organizują Międzynarodowy Kongres Anarchistyczny. Emma nie przypuszcza, że kraj obarczy ją współodpowiedzialnością za śmierć prezydenta.

Leon Czołgosz - syn polskich imigrantów, pracujący z braćmi w fabryce stali. 6 września 1901 roku, w czasie „Pan American Exposition” w Buffalo, oddaje dwa strzały do prezydenta McKinleya, który po ośmiu dniach umiera. Czołgosz zostaje stracony na krześle elektrycznym. Brak dowodów na jego związek z jakąkolwiek organizacją anarchistyczną. Wiadomo tylko, że uczestniczył w wykładach Emmy Goldman, co staje się pretekstem do jej aresztowania. Emma spędza dwa tygodnie w areszcie, za „publiczne zachęcanie do zabójstwa prezydenta USA”, ale sprawa zostaje umorzona z braku dowodów.

Po egzekucji Czołgosza, Emma wycofuje się z życia publicznego. Anarchiści nią pogardzają, społeczeństwo nie rozumie, Aleksander siedzi w więzieniu. Jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji jest ucieczka w anonimową pracę pielęgniarki. Do momentu, gdy na fali rosnącego strachu przed obcymi, Kongres w 1903 r. uchwali „Anarchist Exclusion Act”: ustawę zabraniającą wydawania pozwoleń na pobyt w kraju osobom chorym, poligamistom, żebrakom, kryminalistom i anarchistom. Gdy ustawa wchodzi w życie, fala sprzeciwu społecznego unosi Emmę z powrotem do ruchu.

Matka Ziemia i bukiet róż

W 1906 Goldman zaczyna publikować własny magazyn. Chce, żeby „Mother Earth” było „miejscem, gdzie w sztuce i słowie wyrazić się będą mogli młodzi idealiści”. W skład redakcji wchodzą radykalni aktywiści, Hippolyte Havel, Max Bagiński i Leonard Abbott. Oprócz publikacji autorskich tekstów współpracujących z pismem redaktorów, pismo ogłasza utwory postępowych pisarzy: Pierre’a  Proudhon’a, Piotra Kropotkina, Friedricha Nietzschego, Mary Wollstonecraf. Także Emma publikuje w niej artykuły o bliskich jej sercu sprawach: anarchizmie, polityce, pracy, ateizmie, seksualności i feminizmie.

18 maja 1906 roku, Berkman wychodzi z więzienia. Emma z naręczem czerwonych róż idzie na peron dworca. Rozpoznaje Aleksandra i kwiaty wypadają jej z dłoni. Płacze, gdy widzi jak bardzo jest chudy i blady. W milczeniu idą do jej mieszkania. Aleksander przez wiele tygodni próbuje dostosować się do życia poza więzieniem, bezskutecznie. Często myśli o samobójstwie, jedzie do Cleveland i kupuje rewolwer. Gdy wraca do Nowego Jorku dowiaduje się, że Goldman została niezgodnie z prawem aresztowana. „Nadeszło moje zmartwychwstanie” – oświadcza i angażuje się w jej uwolnienie.

Rok później Emma oddaje mu stery „Mother Earth” i rusza w tournee po kraju, żeby zebrać fundusze dla potrzeb redakcji. Wydawanie magazynu przywraca Aleksandrowi siły, ale relacje z Emmą załamują się, bo wdaje się on w romans z piętnastoletnią anarchistką, Becky Edelsohn. Emma jest wściekła, ale nie ma czasu na jakiekolwiek analizy, bo jako delegat z USA jedzie na Międzynarodowy Kongres Anarchistyczny w Amsterdamie, którego celem jest obniżenie napięcia między anarchistami, a syndykalistami. Do porozumienia nie dochodzi, Goldman wraca do USA i kontynuuje wykłady.

Rok 1908 to ciągłe podróże i wykłady na temat anarchizmu. Koalicja, która powstaje w efekcie uchwalenia „Anarchist Exclusion Act” popiera ją, bo potrafi dotrzeć do ludzi o innych przekonaniach politycznych. Słuchaczy zachwyca jej magnetyczna siła, przekonująca obecność i tętniące w niej „życie, elokwencja i ogień”.

Wiosną Emma zakochuje się w Benie Retmanie: „lekarzu Hobo”, pochodzącym z dzielnicy polędwicy w Chicago. Zanim Ben został lekarzem, włóczył się. Może dlatego teraz leczy cierpiących z powodu ubóstwa i chorób, szczególnie wenerycznych. Jego romans z Emmą rozwija się według wszelkich anarchistycznych prawideł, jest więc szaleństwo i wolność erotyczna. Tylko, że wokół Bena kręci się dużo kobiet, a wokół Emmy – nie ma nikogo. Zazdrosna, próbuje pogodzić targające nią uczucia z wiarą w wolność serca, ale jest to trudne.

Dwa lata później Goldman zbiera serię przemówień i to, co napisała do „Mother Earth”, by ogłosić książkę „Anarchizm i inne eseje”. Oprócz wszechstronnego, krytycznego spojrzenia na tę ideologię, książka zawiera eseje na temat patriotyzmu, równouprawnienia kobiet, małżeństwa i więzień. Cały czas, mimo zmęczenia, kontynuuje swoje wykłady.

W 1914 roku Margaret Sanger, radykalna zwolenniczka dostępu do antykoncepcji, tworzy pojęcie „kontroli urodzeń” i rozpowszechnia informacje na temat zapobiegania ciąży. Swoje postulaty zawiera w samodzielnie wydanym magazynie „Woman Rebel, który energicznie wspiera Goldman. W sierpniu Sanger trafia do aresztu, zgodnie z brzmieniem ustawy Comstock, zakazującej rozpowszechniania treści lubieżnych i informacji dotyczących kontroli urodzeń. Mimo że później ich drogi się rozejdą, Goldman i Reitman udostępniają broszurę „Family Limitation z poglądami Sanger i podobnym w treści esejem Reitmana. W roku 1915 Emma przeprowadza ogólnokrajową serię odczytów na temat antykoncepcji. Chociaż stosunek społeczeństwa do tematu wydaje się być liberalny, w lutym 1916 roku zostaje aresztowana za naruszenie ustawy Comstock i dwa tygodnie spędza w więzieniu.

Sowiecka Arka

W tym samym roku Woodrow Wilson po raz kolejny wygrywa wybory jako ten, który „trzyma nas z daleka od wojny”. Niestety, tuż po reelekcji Ameryka do wojny przystępuje, a Kongres uchwala  „The Selective Service Act”, ustawę wzywającą wszystkich mężczyzn w wieku 21–30 lat do rejestrowania się w komisjach poborowych. Goldman uznaje akt za napędzane przez kapitalizm ćwiczenia w agresji. W „Mother Earth” sprzeciwia się zaangażowaniu USA w wojnę i organizuje „Ligę Przeciw Poborowi”, której statut głosi: „Sprzeciwiamy się poborowi do wojska, bo jesteśmy antymilitarnymi internacjonalistami i zostajemy w opozycji do wszystkich wojen, prowadzonych przez kapitalistyczne rządy”. Liga staje się wzorem, przednią strażą dla antypoborowych bojówek, które szybko pojawiają się w całym kraju.

15 czerwca 1917 r., Goldman i Berkman zostają aresztowani podczas nalotu na ich biuro. Para jest oskarżona o spisek służący przekonaniu mężczyzn do unikania poboru. Sąd uznaje oboje za winnych, nakładając na nich karę dwóch lat więzienia, 10000 dolarów grzywny i możliwości deportacji po wyjściu na wolność.

W areszcie Emma jest krawcową. Poznaje tam socjalistkę Kate Richards O ' Hare, zaprzyjaźnia się też z anarchistką Gabriellą Segatą Antolini. Kobiety trzymają się razem i walczą o prawa więźniów. Zarówno Goldman jak i Berkman wychodzą z więzienia w 1919 roku, w samym środku powszechnego strachu przed bolszewizmem, anarchizmem i skutkami radykalnej agitacji politycznej, który ogarnął społeczeństwo amerykańskie. Żeby zapobiec pogłębianiu się tego strachu, władza chce deportować z kraju obcokrajowców, identyfikujących się z ideami anarchizmu i rewolucji. Edgar Hoover, szef amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, w opinii o Emmie i Aleksandrze pisze, że „są oni bez wątpienia dwójką najbardziej niebezpiecznych anarchistów w kraju i ich powrót do społeczeństwa spowodować może wiele szkód”, jednoznacznie skazując ich na deportację.

21 grudnia 1919 roku z Nowego Jorku wypływa „Buford” – statek ochrzczony przez prasę „Sowiecką Arką," z Emmą i Aleksandrem na pokładzie.

Początkowo, Goldman pozytywnie ocenia rewolucję bolszewicką. W „Mother Earth” pisze, że mimo jej zależności od komunistycznego rządu, broni ona „najbardziej fundamentalnych, daleko idących i bezgranicznych zasad ludzkiej wolności i dobrobytu gospodarczego”. W Rosji szybko zmienia zdanie. W Piotrogrodzie rewolucjoniści u władzy mówią jej, że wolność słowa to „burżuazyjny przesąd”. Podróżując po kraju, zamiast wymarzonej równości i szacunku do drugiego człowieka widzi represje, niegospodarność i korupcję. Kwestionujący decyzje rewolucyjnego rządu nazywani są kontrrewolucjonistami, a robotnicy nadal pracują w złych warunkach. Lenin z którym się spotyka zapewnia ją, że cenzura w prasie jest uzasadniona. „W czasie rewolucji nie ma mowy o wolności słowa”, mówi. Berkman próbuje usprawiedliwiać działania rewolucjonistów „historyczną koniecznością”, ale ostatecznie przyznaje rację bardzo krytycznej Emmie i występuje przeciwko autorytetowi radzieckiego państwa.

W marcu 1921 r. w Piotrogrodzie wybucha strajk. Zamieszki rozprzestrzeniają się, w nadmorskim Kronsztadzie przeciwko marynarzom występuje wojsko. W walce ginie około 1000 osób, a 2000 trafia do aresztu. Berkman i Emma dochodzą do wniosku, że w kraju w którym dzieją się takie rzeczy, nie ma dla nich miejsca. W grudniu 1921 r. jadą do Rygi, potem - do Sztokholmu, by ostatecznie osiąść w Berlinie. W tym czasie Emma pisze serię artykułów o rewolucyjnej Rosji, dla „New York Word”. Teksty składają się na książki „My Disillusionment in Russia” (1923) i „My Further Disillusionment in Russia” (1924): tytuły wymyślają wydawcy dla wywołania skandalu. Goldman protestuje, niestety bezskutecznie.

Powitalny obiad

Emmie trudno jest zaaklimatyzować się w środowisku niemieckiej lewicy. Komuniści gardzą nią za szczere mówienie o sowieckich represjach, liberałowie wyśmiewają jej radykalizm. Pewnie dlatego we wrześniu 1924 roku przenosi się do Londynu, gdzie pisarka Rebecca West organizuje powitalne przyjęcie, z udziałem Bertrand Russella, Wells’a i innych ważnych postaci. Goldman szokuje wszystkich, gdy na obiedzie z dezaprobatą wypowiada się o sowietach. Niektórzy wychodzą, potępiając ją za przedwczesną krytykę „komunistycznego eksperymentu”, Russell listownie odmawia wsparcia jej wysiłków idących w kierunku zmian systemowych w ZSRR i krytykuje jej idealizm. Rok 1925 to widmo deportacji, które rozwiewa James Colton – szkocki anarchista, który proponuje jej małżeństwo i brytyjskie obywatelstwo. Emma mało go zna, ale 27 czerwca 1925 roku bierze ślub, zyskując względny spokój i możliwość podróżowania do Francji i Kanady. Zajmuje się teorią dramatu, którym się zawsze interesowała. Życie w Londynie przeraża ją. „Jestem zmęczona, samotna i przybita.” – pisze do Berkmana – „To straszne uczucie wrócić z wykładów i nie mieć bratniej duszy, nikogo, kogo obchodziłoby, czy jestem żywa, czy martwa”.

W 1927 roku wyjeżdża do Kanady w momencie, gdy zbliża się bostońska egzekucja włoskich anarchistów Nicola Sacco i Bartolomeo Vanzettiego. Wściekła na nieprawidłowości w sprawie, uznaje to za kolejną kompromitację amerykańskiego rządu. Rok później zaszywa się w domku położonym w malowniczym Saint-Tropez i tam przez dwa lata pisze autobiografię, przy wsparciu grupy wielbicieli. Chce, żeby „Living My Life” – jak nazwała książkę była w jednym tomie i tania, by mogli ja kupić także robotnicy. Wydawca wydaje dwa tomy, które razem kosztują 7 dolarów i 50 centów: Berkman jest wściekła, niestety, nic nie może na to poradzić. Książka źle się sprzedaje – jest to zasługa Wielkiego Kryzysu, biblioteki są nią bardzo zainteresowane, a i krytycy przyjmują publikację entuzjastycznie.

W 1933 roku Goldman otrzymuje pozwolenie na przyjazd do USA na wykłady, pod warunkiem, że nie będzie komentowała bieżących wydarzeń politycznych. Jej przyjazd do Nowego Jorku jest udany, szybko otaczają ją zwolennicy i przyjaciele, zapraszając do rozmów, prosząc o wywiady. W maju wygasa jej wiza, wyjeżdża więc do Toronto, załatwić sobie kolejną: nie dostaje jej, pozostaje więc w Kanadzie.

W 1936 roku Berkman przechodzi operacje prostaty. Rehabilitując się w Nicei, zapomina o sześćdziesiątych siódmych urodzinach Emmy, które odbywają się w Saint-Tropez. Smutna, pisze do niego list, którego nigdy nie przeczyta: w środku nocy telefon, „Aleksander jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie”. Natychmiastowy wyjazd do Nicei, gdzie ukochany po próbie samobójczej, w śpiączce. Umiera następnego dnia.

W lipcu 1936 roku w Hiszpanii wybucha wojna domowa między republikańskim rządem, a zwolennikami generała Franco. Goldman otrzymuje zaproszenie do Barcelony i natychmiast, jak pisze do swojej siostrzenicy, „kruszy się kamień, który ciążył mi na sercu od śmierci Saszy, smutek znikł, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki”. W Hiszpanii, witana jest przez przedstawicieli CNT i FAI. Pierwszy raz w życiu mieszka w prawdziwej komunie anarchistów, jest zachwycona panującym w niej braterstwem i solidarnością. Edytuje „CNT-FAI Information Bulletin” i odpowiada na anglojęzyczne listy. Martwi ją przyszłość hiszpańskiego anarchizmu, zwłaszcza, gdy w 1937 roku CNT-FAI przyłącza się do rządowej koalicji, łamiąc podstawową zasadę anarchizmu o braku współpracy z organami państwowymi. W biuletynie pisze też o współpracy z komunistami, nazywając ją „wyparciem się towarzyszy więzionych w obozach Stalina.” W tym czasie Rosja na całym świecie prowadzi kampanię dezinformacyjną, wymierzoną w anarchizm. Wierząc w niezłomność ruchu, Emma powraca do Londynu i jako oficjalny przedstawiciel CNT-FAI, entuzjastycznie popiera hiszpańskich anarchosyndykalistów.

Do Hiszpanii wraca we wrześniu, ale członkowie CNT-FAI zachowują się jak ludzie w płonącym domu. Co gorsza, anarchiści i inni radykałowie na całym świecie odmawiają poparcia dla sprawy. Tuż przed jej kolejnym powrotem do Londynu, nacjonaliści ogłaszają zwycięstwo w Hiszpanii. Emmę frustruje atmosfera w Anglii, mówi, że jest ona „bardziej faszystowska niż sam faszyzm,” dlatego w 1939 roku przenosi się do Kanady.

Faszyzm w przebraniu

Gdy wybucha II wojna światowa, Goldman po raz kolejny wyraża sprzeciw wobec wszelkich konfliktów zbrojnych. „Tak strasznie brzydzę się Hitlerem, Mussolinim, Stalinem i Franco” – pisze do przyjaciela – „Ale nie wesprę wojny z nimi w imię demokracji, która w ostatecznym rozrachunku jest zaledwie faszyzmem w przebraniu”.

W sobotę, 17 lutego 1940, Goldman ma udar. W jego wyniku, jest sparaliżowana i nie może mówić. „Tylko pomyśl” – mówi jej znajomy – „że tu była Emma, największy mówca Ameryki, nie mogąc powiedzieć słowa…”

Przez trzy miesiące jej stan nieznacznie się poprawia, ale ostatecznie - umiera 14 maja 1940 roku w Toronto. Rząd Amerykański zezwala na przewiezienie ciała do Stanów. Spoczywa ono na cmentarzu Waldheim w Chicago, niedaleko grobów robotników z Haymarket, których idee były jej tak bliskie.

Źródło: http://mamzdanie.blox.pl/

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsze informacje

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Petycja Popieram Rozbrat. Akcja #rozbratzostaje!

Poznań :: 08 czerwca :: Komentarze (0)

Petycja Popieram Rozbrat. Akcja #rozbratzostaje!

W ramach kampanii obrony Rozbratu zachęcamy do działań w mediach społecznościowych – szczegóły poniżej – powstała również petycja Popieram Rozbrat. Zachęcamy do jej podpisania i udostępniania

Więcej...

„Alarm!” Fałszywe informacje dziennikarzy z TVP

Poznań :: 06 czerwca :: Komentarze (0)

„Alarm!” Fałszywe informacje dziennikarzy z TVP

5 czerwca TVP wyemitowała „reportaż” z serii „Alarm!”. Jak podaje TVP jest to: „Reporterski program telewizyjnej Jedynki, w którym pojawiają się dziennikarskie interwencje, śledztwa, opowieści o realnych problemach Polski i Polaków”. Tym razem Jedynka interweniowała w sprawie działaczy społecznych związanych Rozbratem, którzy od 25 lat walczą z eksmisjami i czyścicielami...

Więcej...

Zielone miasta przyszłości - Dialog Obywatelski - relacja

Poznań :: 23 maja :: Komentarze (0)

Zielone miasta przyszłości - Dialog Obywatelski - relacja

23 maja na wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM, na poznańskim Morasku, odbyło się spotkanie “Zielone miasta przyszłości - Dialog Obywatelski” z udziałem prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka i Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług Komisji Europejskiej Elżbiety Bieńkowskiej.

Więcej...

Rozbrat – byliśmy, jesteśmy, będziemy! Groźba eksmisji Rozbratu po 25 latach istnienia

Poznań :: 15 maja :: Komentarze (0)

Rozbrat – byliśmy, jesteśmy, będziemy!  Groźba eksmisji Rozbratu po 25 latach istnienia

W październiku mija 25 lat funkcjonowania Rozbratu, lecz jego przyszłość znów jest zagrożona. Komornik chce zlicytować działkę, którą zajmujemy. Nie oddamy Rozbratu bez walki!

Więcej...

Poznańscy nauczyciele pod Urzędem Miasta – relacja z manifestacji

Poznań :: 27 kwietnia :: Komentarze (0)

Poznańscy nauczyciele pod Urzędem Miasta – relacja z manifestacji

6 kwietnia 2019 tłum nauczycielek i nauczycieli (ponad 1000 osób) wypełnił dziedziniec przed poznańskim Urzędem Miasta (Plac Kolegiacki). Protestujący domagali się informacji czy dostaną pieniądze za czas akcji strajkowej, zawieszonej dzień wcześniej decyzją szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomira Broniarza. Taka deklaracja padła ze strony prezydenta Jacka Jaśkowiaka na początku strajku....

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian