Ten, kto nigdy nie zapomina, że jedynym właściwym postępowaniem w stosunku do siebie i innych jest ciągła radykalizacja - nie może się ani pomylić, ani zagubić.
Raoul Vaneigem

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Zastrzelić gazę. Relacja

KK
palestyna18 stycznia 2010 roku w poznańskim kinie Rialto odbyła się projekcja filmu „Zastrzelić Gazę”/„To shoot an Elephant” oraz spotkanie z bohaterką filmu Ewą Jasiewicz i Przemysławem Wielgoszem. Pokaz był częścią globalnej akcji upamiętniającej zakończenie bombardowania Strefy Gazy w styczniu zeszłego roku oraz kampanii solidarności polsko-palestyńskiej. Jednocześnie rozpoczął w Poznaniu festiwal Globale, stanowiący krytyczne spojrzenie na globalny kapitalizm oraz skutki panowania neoliberalnej ideologii w polityce i ekonomii.

Po krótkim wstępie około 60  widzów obejrzało wstrząsający dokument Alberto Arce i Mohammada Rujailaha. Film, choć niedoskonały technicznie, poraża autentycznością. To podróż w samo serce konfliktu izraelsko – palestyńskiego. Skupiając się na codziennym życiu Palestyńczyków pod oblężeniem, „Zastrzelić Gazę” dokumentuje skutki nielegalnej blokady nałożonej przez Izrael na jeden z najgęściej zaludnionych obszarów na Ziemi oraz 22-dniowego ataku – operacji „Płynny Ołów” – z punktu widzenia zwyczajnych mieszkańców Strefy Gazy.

Twórcy filmu jako jedni z nielicznych cudzoziemców przedostali się do oblężonej Strefy statkiem Ruchu Wolna Gaza ( http://www.freegaza.org/), mimo izraelskiej blokady zagranicznych mediów i organizacji humanitarnych. Tym samym ich naoczne świadectwo z operacji „Płynny Ołów” jest bezcenne. Alberto Arce: „zdecydowaliśmy, że dołączymy do ekipy karetek pogotowia, konfrontując się w wyobraźni z tymi dziennikarzami, którzy piszą raporty chroniąc się na tyłach wojsk. Każdy może wybrać stronę, z której zdaje relację”.

„Zastrzelić Gazę” to surowy dokument, niedoskonały narracyjnie i momentami chaotyczny, ale niezwykle wartościowy. Kamera rejestruje bezradność Palestyńczyków, których życie straciło wszelki sens, czekających tylko na śmierć i rozpaczliwie wznoszących modły do Allaha. Wraz z twórcami filmu bierzemy udział w akcjach ratowania ludzi ze świeżo zbombardowanych budynków, podróżujemy ostrzeliwaną przez wojska izraelskie karetką, obserwujemy narastającą wściekłość i krańcową bezradność mieszkance Strefy Gazy. Takie sytuacje sprzyjają łatwemu określeniu wroga. Mohammad Rujailah  nie popada jednak w prosty, antyizraelski czy tym bardziej antysemicki schemat. Oskarża społeczność międzynarodową za bierność i milczące przyzwolenie na rzeź jaka ciągle trwa w okupowanej Strefie. Twórcy filmy starają się zwrócić uwagę, że tak naprawdę winne są zachodnie rządy, których partykularne interesy nie pozwalają na zajęcie jasnego stanowiska i którym na rękę jest choćby ciche przyzwolenie na działania izraelskiej armii.

Po projekcji filmu odbyła się dyskusja z udziałem Ewy Jasiewicz,  dziennikarki, organizatorki społeczności i związków zawodowych oraz pracowniczki organizacji solidarnościowych na Zachodnim Brzegu Jordanu i w okupowanym Iraku. Jako działaczka Ruchu Wolna Gaza była świadkiem operacji „Płynny Ołów”. Jest autorką książki „Gaza – getto nieujarzmione”, która wkrótce ukaże się w Polsce. Spotkanie poprowadził Przemysław Wielgosz, redaktor naczelny Le Monde Diplomatique – Edycja Polska.

W czasie dyskusji rozwinięte zostały wątki zasygnalizowane w filmie: bierność społeczności międzynarodowej, przyzwolenie na okupację ze strony rządu USA i niektórych krajów europejskich (w tym Polski). Widzowie przedstawili swoje refleksje dotyczące formy i znaczenia tego dokumentu, jak również politycznej sytuacji w Strefie Gazy. Padały pytania o reakcje rządów i organizacji międzynarodowych, a także o obecność konfliktu w mediach, stanowiących jedną ze współczesnych grup nacisku. Ewa Jasiewicz i Przemysław Wielgosz nie dawali łatwych odpowiedzi. Przedstawiając skomplikowany obraz izraelsko-palestyńskiego konfliktu, podkreślali że napięcie w Palestynie musiało przełożyć się na poparcie Hamasu, a wybranie innej opcji prawdopodobnie skończyłoby się masakrą Palestyńczyków – tak jak stało się to na zachodnim brzegu Jordanu. Pojawiły się też pytania o kraje z którymi współpracuje Izrael, jak Egipt czy Stany Zjednoczone oraz o zagrożenie ze strony Iranu.. Wyjaśnieniom politycznych zależności oraz głównej przyczyny, dla której wspierają politykę Izraela w Strefie Gazy – islamofobii, towarzyszyła gruntowna redefinicja pojęcia antysemityzmu – a raczej powrót do jego korzennego znaczenia, jak lęku przed osobami pochodzenia arabskiego. Islamofobia – tłumaczył Wielgosz – to nowy antysemityzm, będący ukrytą bądź coraz częściej jawną częścią programów politycznych wielu rządów świata zachodniego. Ewa Jasiewicz, podkreślając swe zdecydowanie antyrasistowskie nastawienie, wyraźnie podkreśliła, że chodzi o krytykę poczynań rządów i będących na ich usługach armii. Dziennikarka zapowiedziała też kolejną próbę przedostania się do Strefy Gazy w marcu br.


Klub Filmowy Filmokrąg oraz Kolektyw Rozbrat zapraszają na kolejne pokazy i spotkania w ramach festiwale Globale już w marcu!

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian