System pracy najemnej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
Piotr Kropotkin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

Wybór publicystyki Poznańskiej Koalicji Antywojennej z roku 2007

Poznańska Koalicja Antywojenna

FIASKO RABUNKU ROPY NAFTOWEJ W IRAKU

W latach 80. prezydent Jimmy Carter ogłosił, że zasoby paliwa nad Zatoką Perską są konieczne dla USA i stworzył w celu interwencji zbrojnej w tym regionie o nazwie: "Rapid Deployment Joint Task Force" (dziś US Central Command - Centcom). W roku 1999 Dick Chenney powiedział w Institute of Petroleum Engineers, że wobec wielkiego wzrostu zapotrzebowania na paliwo, Bliski Wschód, w którym są dwie trzecie światowych rezerw paliwa i najniższe koszty produkcji, musi być źródłem paliwa dla USA.

Chenney stworzył w 2001 roku tajną grupę (Energy Task Force) w celu otwarcia na Bliskim Wschodzie zasobów energii dla zachodnich inwestycji, za pomocą prywatyzacji i odebrania kontroli tych zasobów miejscowym rządom. Żeby dokonać tak podstawowej zmiany kontroli zasobów paliwa, neokonserwatywny rząd Bush'a, stworzył koncept niby demokratyzacji państw pod rządami np Saddama Husseina za pomocą inwazji przez wojska USA, w celu zdobycia kontroli zasobów energetycznych Iraku.

Decyzja o inwazji na Irak była również ważna w budowie wielkiego Izraela jak i dla kontroli zasobów energetycznych w Iraku, według projektu Chenney'a zatytułowanego "Przyszłość Iraku," ("Future of Iraq"), w ramach, którego sporządzono projekt ustaw, obecnie narzucanych parlamentowi w Bagdadzie, dzięki którym obce korporacje będą mogły mieć najlepsze warunki eksploatacji na świecie, nie tylko zasobów energetycznych Iraku, ale również całej gospodarki tego kraju.

Według US Energy Information Administration, Irak ma 115 miliardów udowodnionych rezerw standardowych baryłek ropy naftowej, największych po Arabii Saudyjskiej i Iranie, zgodnie z badaniami, które jak dotąd pokryły tylko 10% powierzchni Iraku. Na pozostałych 90% podejrzewa się, że może być dodatkowych 214 miliardów baryłek, czyli w sumie około 400 miliardów standardowych baryłek wysokiej jakości w całym Iraku, co uczyniłoby z tego kraju, największe źródło ropy naftowej na świecie - ropy w dodatku bardzo taniej do wydobywania.

Według Oil and Gas Journal, produkcja ropy naftowej w Iraku kosztowałaby niewiele powyżej dolara za baryłkę, która dziś kosztuje na rynku około 65 dolarów. Przez ostatnie dwadzieścia lat Irak produkował średnio 2,5 miliona baryłek dziennie, tak że przed napadem na Irak, Paul Wlofowitz twierdził, że koszty okupacji mogą być opłacane ze sprzedaży zrabowanej ropy naftowej. Nie udało się to i faktycznie pacyfikacja Iraku jest powodem strat setek miliardów dolarów ze skarbu USA.

Kiedy na początku okupacji pozwolono na rabunek cennych zbiorów Mezopotamii i załamanie się służby zdrowia, żołnierze USA skrupulatnie pilnowali dokumentów dotyczących pól ropy naftowej i Bush stwierdził wtedy, że wojna została wygrana. Paul Bremer szef władz okupacyjnych zwlekał z wyborami, żeby mieć czas przygotować projekty ustaw i nowych przepisów dla najgruntowniejszej eksploatacji na świecie zasobów całej gospodarki Iraku, przez korporacje międzynarodowe, które miały przejąć zarząd ekonomiczny mimo oporu Irakijczyków.

Stworzono schemat dzielenia się produkcją (Production Sharing Agreements - PSA) dający międzynarodowym korporacjom kontrolę nad zasobami Iraku przy pomocy machinacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF), który kontrolował długi Saddama w wysokości 120 miliardów dolarów, największe na głowę mieszkańca kraju na świecie. Dług ten zredukowano, ale nadal 80 miliardów dolarów pozostaje niespłacone podczas gdy bezrobocie w Iraku sięga 70% i średnie zarobki są poniżej stu dolarów miesięcznie, przy rosnącej inflacji.

Manipulacje długami Iraku przez Bank Światowy, przez obecnego dyrektora Paula Wlofowitza, będą trwały długo po zakończeniu okupacji. Irak jest jednym z przykładów jak uprzemysłowiony zachód, używa zadłużenia, jako środek do zmuszania rozwijających się krajów, do oddania obcym swoich praw suwerennych i kontroli ich gospodarki. Obecnie 76% Irakijczyków jest przekonanych, że inwazja Iraku przez USA, miała na celu zdobycie kontroli nad zasobami paliwa w Iraku.
Miejscowy opór przeciwko grabieży zasobów Iraku spowodował, że nowe ustawy według wskazówek IMF były przygotowywane potajemnie, do końca 2006 roku, ale do tajemnicy były dopuszczone główne korporacje energetyczne takie jak ExxonMobil.

Ruch oporu zorganizował akcje sabotażu, tak że rurociągi były uszkadzane i nie nadawały się do użytku, zwłaszcza na północy Iraku. Tymczasem korporacje USA, Halliburton i Bechtel niby naprawiały uszkodzone i przestarzałe instalacje w Iraku, na zasadzie zwrotu kosztu od skarbu USA, plus dodatkowy z góry ustalony procent zysku i nie zgodziły się same inwestować własnych kapitałów w ryzykownej i prawnie niepewnej sytuacji, przy jednoczesnym spadku produkcji do poziomu poniżej czasów sankcji przeciwko rządowi Saddama Husseina.

Projekt ustawy "Draft Hydrocarbon Law" został przedstawiony parlamentowi w Bagdadzie 18 lutego 2007 i natychmiast wywołał sprzeciw wszystkich partii politycznych Iraku, zwłaszcza jeśli chodzi o 15 do 25 letni okres obcej kontroli nad zasobami energetycznymi Iraku. Poprawiona ustawa nie usunęła wyzysku w formie PSA i nadal traktuje produkcje w Iraku jako bardzo ryzykowną i trudną.

Tymczasem układ typu PSA nie jest stosowany w żadnym z krajów nad Zatoką Perską. Korporacje uzasadniają stosowanie układu PSA jakoby z powodu wstępnych kosztów inwestycji w Iraku obecnie ocenianych przez te korporacje na 20 miliardów dolarów. Faktycznie nikt nie chce teraz inwestować w Iraku z powodu sytuacji politycznej. Zasoby Iraku w normalnych warunkach przedstawiają ponad 10 miliardów dolarów i nie trzeba by nikogo zachęcać do inwestycji układami typu PSA z chwilą faktycznej stabilizacji.

Układy PSA dają korporacjom prawo do 70% zysków do chwili spłacenia inwestycji w produkcję, a następnie gwarantują uzyskiwanie 20% całości zysków, to jest dwukrotnie więcej niż przeciętna zysku na świecie.

Poza tym PSA zabiera Irakowi możność regulowania produkcji i żądania inwestycji zysków z produkcji na terenie Iraku. Irak musiałby się zgodzić na obcy arbitraż wszystkich spraw spornych przeciwko obcym korporacjom. Żadne kontrakty nie miałyby być opublikowane i obce korporacje miałyby prawo nie zatrudniać Irakijczyków i sprowadzać robotników z południowej Azji, jak to się dzieje w kilku krajach Afryki. Układ PSA gwarantowałby, że Irak pozostałby na zawsze krajem neo-liberalnej biedoty nawet po osiągnięciu jakiejś stabilizacji politycznej.

Opozycja w Iraku doprowadziła do osłabienia sił okupacyjnych i być może nawet parlament w Bagdadzie będzie opierać się narzuceniu układu PSA i już teraz nie chce uznać długów wobec IMF, których nie płaci, tak że rząd premiera Nuri al-Malaki może zostać wymieniony na rząd "Saddama bez wąsów" Iyada Allawi, mimo opozycji Irakijczyków, zwłaszcza zatrudnionych w przemyśle energetycznym.

Członkowie związku zawodowego (26 tys. członków) już odrzucili kontrakty w 2003 i 2004 roku oraz bronią się przed prywatyzacją zasobów energetycznych Iraku, jako rabunku bogactwa narodowego, zwłaszcza w formie układów PSA. Według nich układy te niszczą niepodległość Iraku i obrażają godność Irakijczyków oraz "topią ich w oceanie niesprawiedliwości." Układ typu PSA jest uważny za narzędzie zniewalania Iraku.

Nawet Iyad Allawi boi się publicznie popierać PSA. Zbrojny ruch oporu potępia układy PSA i nowe prawa energetyczne oraz domaga się innych ofert z zagranicy w sprawie produkcji paliwa w Iraku. Tak więc układy PSA powodują coraz większy opór mimo dodatkowych sił okupacyjnych, przysyłanych przez rząd Bush'a. Grabież paliwa Iraku i walka o kontrolę całej gospodarki Iraku, może skończyć się fiaskiem. Pisze na ten temat profesor Michael Schwartz z Stony Brook University, autor książek o ruchach oporu takich jak "Radical Protest and Social Structure nad Social Policy."
(Marduk) za pl.indymedia.org



Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian