Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

8 marca: Kobiety na pierwszej linii

rozbrat.org
Wywiad z Dorotą Marcinkowską-Kawą, salową z Centrum Medycznym HCP w Poznaniu, działaczką "Solidarności '80", z którą współpracuje poznańska Inicjatywa Pracownicza/Federacja Anarchistyczna.

Komisja Zakładowa w Bresco powstała latem 2002 roku. Co Was skłoniło do powołania związku?


Dyrekcja postanowiła, że szpital pozbędzie się części pracownic salowych i sprzątaczek przenosząc je do innej, wyspecjalizowanej firmy. Chciano, abyśmy zwolniły się z Centrum Medycznego HCP i podpisały nowe umowy z firmą Bresco. To jednak oznaczało, że możemy mieć gorsze place i warunki pracy. Nie zgodziłyśmy się i założyłyśmy związek zawodowy, który wywalczył przeniesienie na zasadzie artykułu 23.

Gdy okazało się, że Bresco nie płacił np. pensji na czas, wybuchł strajk i wszystkie pracownice dostały wypowiedzenia. Jak teraz wygląda wasza sytuacja?

Martwimy się co będzie dalej. Do nowego przetargu na prace zlecone przez szpital przystąpiło więcej firm. Nie wiemy, która wygra i co z nami będzie. Mamy nadzieję, że zachowamy miejsca pracy. Pracuję w szpitalu już 12 rok. Zatrudniony jest tu także mój mąż, od kiedy stracił rentę. Mam na utrzymaniu dwoje dzieci w wieku szkolnym. Zarabiamy niewiele, ale jakoś dajemy sobie radę, choć jest ciężko. Muszę jednak pracować, żeby przeżyć.

Czy wstępowanie do związku miało według Pani sens?


Przynależność do związku ma sens. Związek daje nam oparcie, na przykład pomoc prawną. Część pracownic nawet wystąpiła ostatnio ze związku twierdząc, że powiedziano im, iż te z nas, które do związku nie należą, będą miały większe szansę na prace po przetargu. Ale większość z nas postanowiła pozostać w związku.

Jak na co dzień funkcjonuje wasz związek w szpitalu?


Brakuje czasu na działalność związkową, ale na terenie szpitala często się spotykamy więc przepływ informacji jest. Dajemy sobie jednak radę, a jak trzeba to i protestujemy.

Rozmawiał (JU)

W Polsce do związków zawodowych należy ok. 790 tysięcy pracujących kobiet. Stanowią one większość (55 proc.) w Forum Związków Zawodowych, którego spora część członków rekrutuje się z sfeminizowanych zawodów sektora budżetowego (np. pielęgniarki). Najsłabiej reprezentowane są w strukturach "Solidarności" (38 proc). W OPZZ i małych centralach związkowych stanowią 43-44 proc. procent członków. Z reguły kobiety związkowcy nie zajmują eksponowanych stanowisk; rzadziej przewodzą wszelkiego typu protestom. Wyjątkiem jest - znana opinii publicznej - Bożena Banachowicz przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (FZZ).

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian