Śmierć lewicy?
środa, godz. 19.00.
Anarchistyczna Klubo-Kawiarnia ZEMSTA, Fredry 5/3
Lewica – obojętnie czy koniunkturalna czy ideowa, parlamentarna czy
radykalna, stara czy nowa – jest dziś w Polsce w odwrocie. W sejmie od
trzech kadencji zajmuje nie więcej niż 15 proc. miejsc. Najnowsze sondaże
dają jej poparcie podobnego rzędu. Do władzy prawdopodobnie dojdzie prawica.
Lewica pozaparlamentarna – szeroko rozumiana: od anarchistów, po socjalistów
- tkwi w marazmie. Czasy wielkich alterglobalistycznych mobilizacji minęły.
Prawica, także jej skrajne nurty, korzysta z szerokiego poparcia Kościoła
katolickiego, zwłaszcza ze strony jej fundamentalistycznej części. W rękach
katolickich integrystów i prawicy znajdują się popularne dzienniki i
magazyny, które konkurują z prasą centrowo-liberalną. Media lewicowe są
nieliczne i mają o wiele mniejszą poczytność.
Skrajna prawica wykorzystuje frekwencyjne sukcesy patriotycznych marszów i
fet, w których bierze udział niekiedy nawet kilkadziesiąt tysięcy
uczestników. W protestach lewicy, organizowanych w obronie najsłabszych i
najuboższych warstw społecznych, biorą udział niewielkie grupy działaczy i
działaczek.
Wstęp do dyskusji Jarosław Urbański