W ramach cyklu „Zemsta kina” chcielibyśmy Wam pokazywać filmy zarówno anarchistyczne, jak i pokazujące anarchię i anarchistów – z bardzo różnych perspektyw, od realizmu po fantastykę, od paszkwili po afirmacje. Same projekcje to jednak zaledwie wstęp do dyskusji i późniejszych działań – edukacyjnych, samopomocowych, lokatorskich, pracownicznych. Uważamy, że kino wcale nie musi odciągać od czynnego zaangażowania w walki społeczne, wręcz przeciwnie – może być narzędziem analizy rzeczywistości i tworzenia kultury oporu.
ZEMSTA ANIMACJI!
22 października 2015 zapraszamy na Zemstę Animacji! Pod koniec roku oglądaliśmy m. in. rysunkowe adaptacje Andersenowskiej baśni o „dziewczynce z zapałkami” - uniwersalnej opowieści o nędzy. Dwa tygodnie temu oglądaliśmy film pełnometrażowy i zarazem uznawany za jeden z najważniejszych oraz najpiękniejszych: „Czarodzieje” („Wizards”) Ralpha Bakshi`ego. Następnie sięgnęliśmy po klasykę filmu animowanego - "Królową Śniegu (Снежная королева)" Lwa Atamanowa z 1957 roku. Pokazaliśmy również pierwszą w historii kina animowaną adaptację prozy George`a Orwella ("Folwark Zwierzęcy", 1954), nakręconą wg scenariusza Rolanda Topora "Dziką planetę" (1973) i odczytywanego dziś przez pryzmat teorii queer "Ostatniego jednorożca" (1982). Tydzień później poznaliśmy z kolei dorobek polskiej szkoły surrealizmu animowanego, a na przedostatnim pokazie - "The Plague Dogs" Martina Rosena. Kolejnym filmem, który obejrzeliśmy wspólnie był japoński klasyk - "Mój sąsiad Totoro" Hayao Miyazkiego z 1988. Dwa tygodnie temu spotkaliśmy się z kolei z klasyką czeskiej animacji surrealistycznej - "Coś z Alicji" Jana Svenkmajera z 1988. Nastepnie obejrzeliśmy "Dzielną panią Brisby" Dona Blutha z 1982. Tydzien temu obejrzejliśmy "Życie świadome" Richarda Linklatera z 2001.
Powracamy do twórczości Martina Rosena. Tym razem obejrzymy jego otoczony kultem i uznawany za jedno z arcydzieł animacji obraz "Watership Down", znany u nas pod tytułem "Wzgórze królików".
Zaniepokojona wizją zbliżającego się niebezpieczeństwa grupa królików opuszcza stado i wyrusza w niebezpieczną podróż, aby znaleźć spokojne miejsce do życia...Strach, wojna, myślenie stereotypami, wolność oddana w zamian za dostatek czy nawet kwestie wiary w nadprzyrodzone; wszystko to w opowieści o małych, słabych zwierzętach, zajmujących stracone miejsce na końcu łańcucha pokarmowego.
Podobnie jak "The Plague Dogs", i tym razem mamy do czynienia z adaptacją prozy Richarda Adamsa. Pierwotnie miał go wyreżyserować John Hubley, legendarny animator, znany z zamiłowania do eksperymentów. We "Wzgórzu krolików" znajdziemy ślady jego pracy - to te najbardziej bajkowe fragmenty. Martin Rosen, który zastapił kolegę po fachu, poszedł w dużo mroczniejszą stronę. "Watership Down" narysowane tradycyjną kreską. Tło animacji storzono przy pomocy akwareli. Tworząc lokalizacje w filmie, sugerowano się ilustracjami z książki Adamsa. Miejsca przez niego stworzone mają odpowiedniki w rzeczywistości - okolicach Hampshire. "Wzgórze królików zostało uznane w 2004 roku przez magazyn "Total Film" za 47. spośród najważniejszych filmów w historii brytyjskiej kinematografii. Choć zaskakuje momentami brutalnością, od lat klasyfikowane jest też jako jedno z najbardziej wzruszających dzieł w dziejach kina.
Film zaprezentujemy w wersji oryginalnej z napisami w języku polskim.
Wstęp wolny.
https://www.facebook.com/events/846883315430739/