W ramach cyklu „Zemsta kina” chcielibyśmy Wam pokazywać filmy zarówno anarchistyczne, jak i pokazujące anarchię i anarchistów – z bardzo różnych perspektyw, od realizmu po fantastykę, od paszkwili po afirmacje. Same projekcje to jednak zaledwie wstęp do dyskusji i późniejszych działań – edukacyjnych, samopomocowych, lokatorskich, pracownicznych. Uważamy, że kino wcale nie musi odciągać od czynnego zaangażowania w walki społeczne, wręcz przeciwnie – może być narzędziem analizy rzeczywistości i tworzenia kultury oporu.
ZEMSTA ANIMACJI: "Tokyo Godfathers" z 2003
Podczas świąt Bożego Narodzenia trójka tokijskich bezdomnych znajduje na śmietniku niemowlę. Przyjaciele postanawiają odszukać rodziców dziecka.
Po mocnych, surrealistycznych filmach "Perfect Blue" i "Paprika" po raz kolejny spotykamy się z animowanym kinem Satoshiego Kona, który - jak się okazuje - potrafi też przedstawić bardziej "realistyczną" opowieść. Ale bez obaw - szaleństwa nie zabraknie, zwłaszcza że bohaterami są społeczne wyrzutki i ogólnie niezbyt typowe postaci, co dodaje filmowi aury dziwności. W "Tokyo Godfathers" nie brak odniesień do chrześcijaństwa, ale większość (zwłaszcza polskiego pochodzenia) wierzących raczej zszarga sobie nerwy niż uzna wizję Kona za swoją. Nas jednak bardziej niż religijne kontrowersje interesują sprawy społeczne, a tych - jak przystało na film o solidarności bezdomnych - nie brakuje. "Tokyo Godfathers" portretuje dziwaczne postaci, opowiada się po stronie outsiderów, ale tez ich nei idealizuje. To apel o dostrzeganie oraz obronę człowieczeństwa w czasach wyzysku i pogardy.
Film w wersji oryginalnej z napisami w języku polskim.
https://www.facebook.com/events/654472618040472/