Radykalna teoria nie ma nic do stracenia i do szanowania. Krytykuje siebie, jak i wszystko inne. Nie jest doktryną, którą trzeba przyjąć na wiarę, ale prowizorycznym uogólnieniem, które wymaga ciągłej weryfikacji.
Ken Knabb
Błąd
  • RSF_WARNING_HELPER_MISSING

Jesteś na archiwalnej wersji strony internetowej - przejdź na aktualną wersję rozbrat.org

CSF: PociÄ…g 
Wezmę udział! (zaloguj się).
CSF: PociÄ…g
Kiedy:
04.11.2010 (Thursday) godz.: 19:00
Gdzie:
‌ -
Kategoria:
Czwartkowe Spotkania Filmowe
Czwartkowe Spotkania Filmowe zapraszajÄ… na projekcjÄ™:

POCIĄG

Polska, 1959, dramat psychologiczny, reż. Jerzy Kawalerowicz

"Ten film mówi o głodzie, o tęsknocie uczuć, niekoniecznie zresztą miłosnych. Dziewczyna odczuwa niedosyt życia, u mężczyzny - pod jej wpływem - rodzi się samotność. Każdy człowiek jest w pewnym sensie niezadowolony z tego, co ma, i zostawia sobie jakąś furtkę, jakąś niejasną perspektywę. Tą tęsknotą uczuć zostali obdarzeni wszyscy bohaterowie "Pociągu". Nastąpił niejako podział jednego melodramatu na wiele osób" - mówił przed laty o swoim filmie Jerzy Kawalerowicz. W jego słowach brzmi daleki pogłos tego, co Witkacy nazywał "metafizycznym nienasyceniem". Nieustanna świadomość jakiegoś braku, poczucie trudnego do określenia niespełnienia - jakże to odmienne problemy od tych, które zaprzątały umysły i wrażliwość twórców szkoły polskiej. A przecież to głównie oni decydowali o kształcie polskiego kina pod koniec lat pięćdziesiątych. Trudno się też dziwić krytykom, którzy film Kawalerowicza umieszczali na marginesie lub nawet w opozycji do najważniejszych nurtów rodzimej kinematografii. Nie oznacza to, że "Pociąg" przyjęto nieżyczliwie. Wręcz przeciwnie. Recenzenci rozpisywali się o "wirtuozerskim popisie realizacyjnym", "wnikliwych portretach psychologicznych bohaterów" czy "nadaniu banalnym zdarzeniom wymiaru uniwersalnego". Dostrzegano też niepokojący klimat moralnej dwuznaczości, podkreślano przewrotne potraktowanie problemu winy i kary. Nie brakowało też opinii, że "Pociąg" to portret społeczeństwa "w pigułce". Ludzki mikrokosmos złożony z reprezentatywnych przedstawicieli różnych grup wiekowych i zawodowych. Jeśli przyjąć ten model interpretacji, to wnioski nie będą budujące. W ujęciu Kawalerowicza bowiem zbiorowość cechują przede wszystkim indolencja, głupota, okrucieństwo, a nade wszystko agresywna bezmyślność. W tym kontekście "Pociąg" antycypuje takie filmy, jak "Szpital Przemienienia" i "Wodzirej".

Miejsce

Miejsce:
‌

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian