ZEMSTA KINA: RIOT GRRRL TO THE FRONT!
Dzień Kobiet – 8 marca świętowany jest w imię uczczenia ofiar krwawo stłumionego strajku robotnic. 8 marca 1908 roku w Nowym Jorku tysiące pracownic branży tekstylnej domagało się praw wyborczych i polepszenia warunków pracy. Właściciel fabryki zamknął strajkujące w pomieszczeniach fabrycznych z zamiarem uniknięcia rozgłosu. W wyniku nagłego pożaru zginęło 129 kobiet.
Międzynarodowy Dzień Kobiet zainicjowała niemiecka socjalistka Klara Zetkin, a dzień ten zatwierdzono uchwałą Międzynarodowego Kongresu Kobiet Socjalistek w Kopenhadze w dniach 26-28 sierpnia 1910 r. W Europie – Austrii, Danii, Niemiec i Szwajcarii po raz pierwszy święto to obchodzono 19 marca 1911 roku, organizując w tym dniu demonstracje i zebrania. 8 marca 1913 roku zastrajkowały kobiety w Rosji wbrew zakazowi policji, później w dniu 8 marca 1917 roku w Sankt Petersburgu rozpoczęły się masowe strajki kobiet.
Współczesną kontynuacją radykalnych protestów jest ruch Riot Grrrl – powstały w USA na przełomie lat 80. i 90. jako odpowiedź na opresję kapitalizmu i patriarchatu. W swym manifeście anarchofeministyczne aktywistki deklarowały cel swego powstania: „ponieważ musimy przejąć środki produkcji - tym samym tworzyć to, co dla nas ma znaczenie i ma mieć znaczenie”. Dziewczyny drukują ziny, tworzą dziesiątki garażowych zespołów i chałupniczo rozpowszechniają swoje nagrania. Działają nie tylko na rzecz zmian społecznych, ale też walczą o prawa zwierząt i radykalną równość niezależną od płci, wieku, orientacji seksualnej czy pochodzenia. O korzeniach, ideach, praktyce i stanie obecnym ruchu najlepiej czerpać wiedzę bezpośrednio od aktywistek. Zapraszamy na pokaz filmu „The Punk Singer” Sini Anderson, poświęconego życiu i walce wokalistki ikonicznej kapeli Bikini Kill. Ale Kathleen Hanna nie stworzyła ruchu Riot Grrrl - ma on wiele matek. Nie była też liderką. Gdy piszą do niej młode dziewczyny, daje im radę: "nie wskrzeszajcie Riot Grrrl, zróbcie coś lepszego".
trailer: https://www.youtube.com/watch?v=qOlKuk_jgKU
W ramach cyklu „Zemsta kina” chcielibyśmy Wam pokazywać filmy zarówno anarchistyczne, jak i pokazujące anarchię i anarchistów – z bardzo różnych perspektyw, od realizmu po fantastykę, od paszkwili po afirmacje. Same projekcje to jednak zaledwie wstęp do dyskusji i późniejszych działań – edukacyjnych, samopomocowych, lokatorskich, pracownicznych. Uważamy, że kino wcale nie musi odciągać od czynnego zaangażowania w walki społeczne, wręcz przeciwnie – może być narzędziem analizy rzeczywistości i tworzenia kultury oporu.
fb: https://www.facebook.com/events/1556454207977344