“THX 1138″ to dystopijna wizja George’a Lucasa, która urzeka minimalistyczną estetyką. Wtłoczona w podziemne miasta ludzkość wykreowała technokratyczne, bezduszne społeczeństwo. O losie obywateli decydują liczby, komputery oraz monitorujący każdą aktywność urzędnicy. Emocje zostały stłumione obowiązkowymi dawkami narkotyków. Odmowa ich przyjmowania to ciężkie przestępstwo (criminal drug evasion).
Główny bohater, tytułowy THX 1138 grany przez Roberta Duvalla, dzięki współlokatorce, o równie wdzięcznym imieniu LUH 3417 (w tej roli Maggie McOmie), podmieniającej mu pigułki, wyrywa się z emocjonalnego letargu. Zakochuje się w tej kobiecie i choć ona rezygnuje z buntu, on, raz przebudzony, konsekwentnie podąża drogą rebelianta. W wizji Lucasa uderza zgodność z frommowską tezą, że ludzie uciekają od wolności. System jest niewolą, lecz z drugiej strony – uwalnia obywateli od zagrożeń oraz ryzyka związanego z podejmowaniem decyzji. Funkcjonariusze policji, zuniformizowane roboty, choć potrafią działać brutalnie, zawsze zachowują się spokojnie i informują ściganego, iż są tu dla jego dobra. Trzeba ogromnej siły woli, aby nie ulec pokusie oddania się pod opiekę, nawet jeśli oznacza to rezygnację z części samego siebie.